Gospodarka

Za prąd zapłacimy więcej. Ustawa o rynku mocy opublikowana

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2018 09:39
Wzrosną rachunki za prąd. Ustawa o rynku mocy została podpisana przez prezydenta i opublikowana w Dzienniku Ustawaco oznacza, że w 2021 roku konsumenci zostaną objęci nową, dodatkową opłatą, tak zwaną opłatą mocową.
Audio
  • Ustawa o rynku mocy podpisana, za prąd zapłacimy więcej (Justyna Golonko/Naczelna Redakcja Gospodarcza)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock

Redaktor naczelny portalu BiznesAlert.pl Wojciech Jakóbik tłumaczy, że środki w ten sposób zebrane mają trafić do dostawców prądu, by zapewnić większe bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej.

- Czyli mamy transakcję - wyższa cena energii za bezpieczeństwo - dodaje ekspert.

Nowa sytuacja na rynku

Doktor Maciej Sokołowski mówi, że wytwórcy prądu będą otrzymywać pieniądze nie tylko za energię faktycznie dostarczoną, ale też za gotowość jej dostarczenia. Dotychczasowy rynek energii zostanie zatem "rozbity" na dwa towary - jednym z nich będzie po prostu zwykły prąd w gniazdku, a drugim - moc, czyli wola i gotowość do produkcji prądu w razie potrzeby.
 
O ile wzrosną nasze rachunki?
 
Wysokość nowej składki będzie zależna od wyników aukcji, w których wygrywać będą najtańsze oferty. Z szacunków resortu energii wynika, że ta opłata miesięcznie ma wynosić w zależności od grup odbiorców od  2 do 7 złotych. Zdaniem doktora Macieja Sokołowskiego w praktyce nasz rachunek może być wyższy - ale jego wysokość nadal powinna być społecznie akceptowalna.

- Uważam, że będzie to oscylowało w granicach 10 złotych. W skali jednostkowego rachunku za energię jest to kwota nieznaczna. Siłą tej opłaty będzie jednak suma tych wszystkich rachunków - wskazuje ekspert.

Inwestycja w infrastrukturę energetyczną

Wprowadzenie rynku mocy ma zapobiec niedoborom mocy wytwórczych - zachęcić grupy energetyczne do budowy i modernizacji jednostek wytwórczych. Nowe bloki energetyczne mają zapewnić nam bezpieczeństwo dostaw energii - podobne rozwiązanie działają w innych krajach europejskich. Jak mówi Wojciech Jakóbik, rynek mocy jest formą pomocy państwowej, zaakceptowanej na przykład w Wielkiej Brytanii, gdzie to rozwiązanie pozwala budować nowe elektrownie i poprawiać bezpieczeństwo energetyczne.

- Także w Polsce branża oczekuje, że ta ustawa pozwoli na nowe inwestycje, które są niezbędne jeśli weźmiemy pod uwagę to, że dostępnej mocy obecnie mamy "na styk", a wzraz ze wzrostem gospodarczym to zapotrzebowanie na energię będzie stale rosnąć - zaznacza ekspert.

Rozwiązania podobne do planowanych w Polsce istnieją także we Francji i w USA.

Naczelna Redakcja Gospodarcza, Jedynka, Justyna Golonko, md

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Zobacz także

Czytaj także

Audyt energetyczny niepopularny wśród firm. Dlaczego?

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2017 15:21
Zostały już tylko 3 miesiące na obowiązkowy audyt energetyczny, a do tej pory przeprowadziło go niewiele firm.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mimo upałów, blackout nam w tym roku nie grozi

Ostatnia aktualizacja: 03.08.2017 20:49
Upały dają się we znaki - w tym tygodniu padł tegoroczny rekord obciążenia polskiego systemu energetycznego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rynek mocy: czy podniesie nam rachunki za prąd?

Ostatnia aktualizacja: 16.08.2017 21:23
Trwają prace nad wprowadzeniem rynku mocy w Polsce. Celem ustawy jest osiągnięcie zdolności ciągłej i stabilnej dostawy energii do domów i dla przemysłu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rynek mocy: kto za niego zapłaci?

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2017 21:17
Za rynek mocy zapłacimy wszyscy, ale dzięki temu znikną problemy z dostawami energii, które mogą się pojawić za kilka lat.
rozwiń zwiń