X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Gospodarka

Polska mafia śmieciowa zarabia na imporcie z W. Brytanii

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2018 20:00
Brytyjski dziennik "The Telegraph" opisał w niedzielę mechanizm wywozu śmieci z Wielkiej Brytanii do Polski, gdzie następnie zostają podpalone w niewyjaśnionych okolicznościach. Jak tłumaczono, "mafia śmieciowa" zarabia na tym procederze miliony złotych.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: pixabay

Gazeta zaznaczyła, że po wprowadzeniu w styczniu przez Chiny zakazu importu plastiku przeznaczonego na recykling Polska stała się szóstym największym odbiorcą brytyjskich śmieci na świecie i drugim w Unii Europejskiej, tuż za Holandią, przyjmując prawie 12 tys. ton plastiku. Jak oceniono, to efekt "systemu, który jest przeżarty korupcją i w ewidentny sposób nieodpowiedni" dla przetwarzania odpadów.

- Polskę tak przytłoczyło to nowe zapotrzebowanie, że premier Mateusz Morawiecki zagroził nawet całkowitym zakazem importowania odpadów, w tym plastiku z Wielkiej Brytanii, dopóki system nie zostanie dostosowany do realizacji swoich celów - napisał dziennik.

Brytyjskie zakłady przetwórcze nie są w stanie zwiększyć ilości przyjmowanych odpadów 

Szef brytyjskiego stowarzyszenia branży recyklingowej Simon Ellin ostrzegł, że W. Brytania "musi przestać spychać ten problem na innych". Zaznaczył, że brytyjskie zakłady przetwórcze nie są w stanie zwiększyć ilości przyjmowanych odpadów ani konkurować z cenami tych usług oferowanymi w Chinach lub Polsce.

"Telegraph" omówił proceder na przykładzie niedawnego pożaru na składowisku odpadów w Zgierzu, nad którym - jak podkreślono - dwa miesiące po jego ugaszeniu wciąż unosi się smród spalonego plastiku i trujących, w tym rakotwórczych, gazów.

Wiceburmistrz Zgierza ostrzegał przed podejrzaną aktywnością wysypiska 

Wiceburmistrz Zgierza Bohdan Bączak powiedział w rozmowie z gazetą, że wielokrotnie ostrzegał przed podejrzaną aktywnością wokół zgierskiego składowiska, w tym przed przyjazdem nieoznakowanych ciężarówek, ale jego obawy nigdy nie zostały potraktowane poważnie.

Jak zaznaczył brytyjski dziennik, "zgodnie z wygodnym dziwactwem w polskim prawie odpowiedzialność za uprzątanie skutków pożarów takich jak w Zgierzu spoczywa na władzach lokalnych", a nie na firmach importujących i przetwarzających odpady.

Problemem jest brak minimalnej stawki za recykling plastiku 

Karol Wójcik z polskiego Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami tłumaczył "Telegraphowi", że problemem jest brak zapisanej w prawie minimalnej stawki za recykling plastiku, co oznacza, że lokalne władze często są gotowe sprzedać odpady firmie oferującej najniższą cenę, nie interesując się dalszą realizacją zawartej w tej sprawie umowy.

Wójcik zaznaczył, że "wybór jest pomiędzy pozbyciem się odpadów w odpowiednich zakładach przetwórczych, co jest droższe, a ich nielegalnym spaleniem, które kosztuje tyle, co pudełko zapałek". "Gdyby istniała stawka minimalna, nie byłoby zachęt do tego, aby przyznawać kontrakty najtańszym firmom" - dodał.

Legalne firmy są nieustannie podcinane przez tzw. mafię śmieciową

"Telegraph" ocenił, że "w efekcie legalne firmy zajmujące się recyklingiem są nieustannie podcinane przez tzw. mafię śmieciową, otrzymującą pieniądze za recykling plastiku, który jest jedynie zrzucany na wysypisko lub spalany".

Jednocześnie gazeta zaznaczyła, że "zamieszanie w Polsce budzi poważne pytania o to, czy brytyjskie firmy wypełniają swoje moralne i prawne zobowiązania" dotyczące przetwarzania plastikowych odpadów.

Poproszone o komentarz do sprawy brytyjskie ministerstwo środowiska podkreśliło, że pracuje nad ograniczeniem ilości odpadów wywożonych poza granice kraju. Resort przypomniał, że przedsiębiorcy są zobowiązani do przestrzegania wynikających z ustawy obowiązków dotyczące odpowiedniego przetwarzania odpadów, gdziekolwiek one trafią. -Jeśli jakiekolwiek odpady nie zostały usunięte w odpowiedni sposób, powinny stać się przedmiotem śledztwa ze strony polskich władz - dodano.

PAP, NRG, kw 

Zobacz więcej na temat: ekologia
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polacy zaśmiecają lasy. To mentalność, czy brak egzekwowania?

Ostatnia aktualizacja: 21.07.2018 09:00
Leśnicy alarmują że śmieci wyrzucane w lesie to nadal plaga. Masowo zaśmiecamy lasy. Powstaje pytanie czy to mentalność Polaków czy luki w prawie? - zastanawiała się w radiowej Jedynce Elżbieta Szczerbak w rozmowie z Markiem Józefiakiem z Greenpeace Polska. 
rozwiń zwiń