X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Gospodarka

Rzeczowo z rzecznikiem: jak czytać etykiety na produktach spożywczych?

Ostatnia aktualizacja: 09.12.2018 13:20
Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, które spędzamy w gronie najbliższych, także przy zastawionym stole. Wcześniej jednak musimy iść na zakupy i pierwsza rada - nie kupujmy na zapas, za dużo, bo nie wszystkie produkty żywnościowe długo nam w domu poleżą.
Audio
  • Dlaczego powinniśmy czytać etykiety i dopytywać się o skład produktu, wyjaśnia w audycji Rzeczowo z rzecznikiem w Polskim Radiu 24 Dariusz Łomowski z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. /Sylwia Zadrożna, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia./
Producenci powinni zamieszczać na etykietach skład żywności - łącznie z informacją, czy zawiera ona alergeny.
Producenci powinni zamieszczać na etykietach skład żywności - łącznie z informacją, czy zawiera ona alergeny. Foto: pixabay

O tym jak czytać etykiety na produktach, mówi Dariusz Łomowski z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Różne dwie daty na etykiecie

I wymienia datę minimalnej trwałości i termin przydatności do spożycia.

− W przypadku tego drugiego terminu, to jest to data, po której nie powinniśmy spożywać danego produktu. I pojawia się on w przypadku żywności szybko się psującej  - na jogurtach, maśle, mleku – wyjaśnia ekspert.

Taki artykuł po otwarciu trzeba spożyć jak najszybciej

I dodaje, że w tym przypadku należy pamiętać, że po otwarciu takiego produktu nie możemy go trzymać aż do daty zaznaczonej na produkcie, ale zjeść go najszybciej, jak się da.

Co oznacza data minimalnej trwałości ?

− W przypadku daty minimalnej trwałości mamy do czynienia z takimi produktami jak kasze, ryż, makarony. Gdy ta data mija, produkty przestają spełniać kryteria z dnia produkcji, ale nie powinny nam zaszkodzić – mówi gość Polskiego Radia 24.

Dodaje jednocześnie, że nie dotyczy to np. soli, którą możemy spożywać zawsze.

Ważny skład żywności na etykiecie

Ekspert podkreśla, że producenci powinni zamieszczać na etykietach skład żywności - łącznie z informacją, czy zawiera ona alergeny.

Trzeba pamiętać, że produkty są często bardzo złożone, nawet takie, których skład wydaje się oczywisty, gdyż mogą one zawierać dodatki smakowe, przyprawy.

Dlatego, mówi ekspert, czytajmy etykiety oraz sami pytajmy w sklepie o skład danego produktu.

− Szczególnie zwracam uwagę na ryby w glazurze, czyli w otoczce z wody. Pytajmy, ile jej jest, gdyż inaczej zapłacimy za wodę, nie tylko za rybę, mówi Dariusz Łomowski.

Żywność można reklamować tak jak inne towary. Nawet tą kupowaną luzem, jak chociażby bakalie, ale wtedy warto pamiętać, kiedy to zrobiliśmy i gdzie, żeby można było sprawdzić całą partię.

Sylwia Zadrożna, jk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak