Gospodarka

Ekonomista: czeka nas jeszcze jedna podwyżka stóp procentowych, ale cykl zbliża się do końca

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2022 09:01
Główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak spodziewa się, że jesteśmy blisko końca cyklu podwyżek stóp procentowych w Polsce, na co wskazują m.in. wypowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego. Jak mówi, przed nami być może jeszcze tylko jedna podwyżka, która nastąpi w lipcu. Zastrzegł przy tym, że ze względu na chwiejną sytuację w światowej gospodarce cykl może się wydłużyć.
Spodziewaliśmy się, że podwyżki stóp procentowych zbliżają się do końca; wypowiedzi prezesa NBP to potwierdzają, że przed nami być może tylko jeszcze jedna podwyżka w lipcu - powiedział główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak.
Spodziewaliśmy się, że podwyżki stóp procentowych zbliżają się do końca; wypowiedzi prezesa NBP to potwierdzają, że przed nami być może tylko jeszcze jedna podwyżka w lipcu - powiedział główny ekonomista PKO BP Piotr Bujak.Foto: Shutterstock/DarSzach

Podczas czwartkowej konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński powiedział, że cykl podwyżek stóp procentowych zbliża się stopniowo do końca. Ocenił, że latem inflacja się ustabilizuje i później zacznie wolno spadać. Jednocześnie wskazał, że widać osłabienie aktywności gospodarczej. Jego zdaniem pod koniec tego roku wzrost PKB może spaść do 4-4,5 proc., a w przyszłym roku, nie zdziwiłby się, gdyby spadł poniżej 3 proc.

- Przy przyjęciu założenia, że nie nastąpią niespodziewane wydarzenia, pod koniec przyszłego roku, w ostatnim kwartale przyszłego roku być może będzie możliwość obniżenia stóp procentowych - stwierdził szef NBP.

W lipcu kolejna podwyżka - czy ostatnia?

- Spodziewaliśmy się, że podwyżki stóp zbliżają się do końca, wypowiedzi prezesa NBP to potwierdzają, że przed nami być może tylko jeszcze jedna podwyżka w lipcu, naszym zdaniem najprawdopodobniej o 50 pb - skomentował Piotr Bujak. Zaznaczył, że istnieje ryzyko przedłużenia się cyklu podwyżek, jeśli inflacja będzie zaskakiwać w górę, jej szczyt będzie się oddalał w czasie, a jednocześnie gospodarka nadal będzie się wykazywać odpornością na różne negatywne czynniki.

Czytaj także:


- Cały czas jest ryzyko w stronę wyższego docelowego poziomu stóp procentowych i późniejszego momentu zakończenia cyklu podwyżek stóp procentowych - dodał ekonomista PKO BP.

Wzrost cen a PKB

Jak podkreślił, RPP jest zdeterminowana, by walczyć z inflacją, stąd kolejne podwyżki stóp procentowych; z drugiej strony rośnie świadomość Rady, że przed nami wyraźne hamowanie gospodarki, które będzie tłumić presję inflacyjną. Dlatego - wskazał analityk - trzeba być ostrożnym z podwyżką stóp i je zakończyć albo przynajmniej na kilka miesięcy zatrzymać, by ocenić, w jakim kierunku sytuacja się rozwija.

Rada Polityki Pieniężnej w środę podniosła stopy procentowe o 75 pb. Stopa referencyjna, główna stopa procentowa NBP, wzrosła do 6 proc.

PolskieRadio24.pl, PAP, md

Czytaj także

"To proces na kilka lat". Prof. Mackiewicz o zmianach w poziomie inflacji

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2022 11:44
- Biorąc pod uwagę to, że inflacja wynosi już kilkanaście procent to wydaje się, że podniesienie stóp procentowych było konieczne - stwierdził w Polskim Radiu 24 prof. Michał Mackiewicz, Instytut Ekonomii Uniwersytetu Łódzkiego komentując ostatnie decyzje Rady Polityki Pieniężnej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kiedy będzie możliwe obniżanie stóp procentowych? Prezes NBP podaje termin

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2022 18:08
Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński powiedział, że jesteśmy "bliżej końca" cyklu podwyżek stóp procentowych. Podczas konferencji prasowej dotyczącej ocenie sytuacji ekonomicznej w Polsce, Adam Glapiński mówił, że przy braku niespodziewanych zdarzeń, zgodnie z analizami NBP stopy będą mogły być obniżone w czwartym kwartale przyszłego roku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Konieczna, by zahamować inflację w strefie euro". Ekspert o decyzji EBC ws. stóp procentowych

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2022 07:56
Ekspert Polskiego Instytutu Ekonomicznego Konrad Bochniarz uważa, że Europejski Bank Centralny nie miał wyjścia i musiał w końcu ogłosić podniesienie stóp procentowych. "Taki ruch jest konieczny, by zahamować wzrost cen w strefie euro" - ocenił.
rozwiń zwiń