Gospodarka

Barroso krytykuje Europę za opieszałość

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2012 11:39
Parlament i Komisja Europejska krytykują Radę Europejską za opieszałość w podejmowaniu decyzji, które pozwoliłby Europie na szybkie wyjście z kryzysu.
Audio
Jose Manuel Barroso, ustępujący przewodniczący Komisji Europejskiej
Jose Manuel Barroso, ustępujący przewodniczący Komisji EuropejskiejFoto: (European People's Party/Wikimedia Commons)

Przewodniczący Komisji Jose Barroso wezwał Radę, by na najbliższym szczycie podjęła konkretne zobowiązania.

Rada Europejska składa się z głów państw lub szefów rządów państw członkowskich Unii. Przewodniczący Komisji zaapelował o międzyinstytucjonalne porozumienie na rzecz wzrostu gospodarczego, zawarte pomiędzy Radą, Komisją i Parlamentem. Wyjście z niezwykle trudnej sytuacji nie zostanie osiągnięte poprzez doraźne decyzje i tymczasowe środki zaradcze. Zdaniem przewodniczącego Komisji potrzebne jest wprowadzenie zmian systemowych, czego nadal nie rozumieją, jak podkreślił, przedstawiciele kilku państw członkowskich.
Jedyną drogą pozwalającą na skuteczne działania jest - według Jose Barroso pogłębienie Unii gospodarczej i finansowej oraz unii bankowej, co pozwoli na wspólne zarządzanie gospodarką.
Barroso skrytykował państwa bagatelizujące znaczenie budżetu Unii. Inwestycje docelowe mają - jak stwierdził - wielkie znaczenie dając „efekt mnożnikowy” podjętych działań.

Pieniądze z budżetu stanowią 70 proc. inwestycji docelowych na Węgrzech i 50 proc. w Polsce . Podkreślił, że korzystają na tym wszystkie kraje uczestniczące w tych inwestycjach.

Czytaj także

Większość Niemców nie chce Grecji w strefie euro

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2012 07:18
Ponad dwie trzecie Niemców chciałaby, żeby Grecja opuściła strefę euro. Takie dane dostarcza sondaż przeprowadzony przez instytut badania opinii publicznej YouGov.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ceny wzrosną, bo Grecja osłabia złotego

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2012 09:58
Kolejna fala nasilających się obaw o sytuację gospodarczą w Europie, szczególnie w Grecji i Hiszpanii ma wpływ na przecenę walut w naszej części kontynentu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Przed nami ciężkie czasy

Ostatnia aktualizacja: 13.06.2012 11:14
Słabszy wzrost gospodarczy i ciężkie czasy - to prognoza Banku Światowego dla krajów rozwijających się.
rozwiń zwiń