Gospodarka

Budżet UE: gra o ponad 100 miliardów euro dla Polski

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2013 08:14
We wtorek odbędzie się debata w Parlamencie Europejskim, a w środę głosowanie w sprawie unijnego budżetu na lata 2014-2020. Stawką jest ponad 100 miliardów euro dla Polski.
Audio
  • Beata Płomecka z Brukseli o negocjacjach ws. unijnego budżetu/IAR
Parlament Europejski w Brukseli
Parlament Europejski w BrukseliFoto: Parlament Europejski

Nowy budżet Wspólnoty będzie po raz pierwszy w historii mniejszy od poprzedniego, ale Polska tego nie odczuje. Dostanie więcej niż przyznano jej obecnie.
Przypomnijmy z unijnej kasy do 2013 roku będzie to kwota 96 miliardów euro. Ponadto, w nowym budżecie Polska znowu dostanie najwięcej spośród wszystkich krajów. Prawie 73 miliardy euro zostaną przeznaczone na politykę spójności, która wyrównuje różnice w rozwoju Unii Europejskiej.
To pieniądze na biedne regiony, drogi, oczyszczalnie ścieków, czy na wspieranie przedsiębiorczości i podnoszenie kwalifikacji zawodowych. Jedyna różnica jest taka, że tym razem o pieniądze może być trudniej, bo zmienione zostały reguły wykorzystywania unijnych funduszy. Powinni o ty pamiętać ich odbiorcy podczas przygotowywania wniosków na dofinansowanie projektów.
pp/IAR

Zobacz galerię: dzień na zdjęciach >>>

''

Czytaj także

Budżet UE. Nowelizacja i co dalej?

Ostatnia aktualizacja: 14.05.2013 18:15
- Dzisiaj już wszystkim się śpieszy, zarówno państwom członkowskim, jak i samej Komisji Europejskiej czy Parlamentowi Europejskiemu - mówi Katarzyna Pisarska z Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego o negocjacjach w sprawie unijnego budżetu na lata 2014-2020.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Negocjacje budżetowe w Brukseli

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2013 10:43
W "Komentarzu Europejskim": o wznowionych negocjacjach w sprawie budżetu Unii Europejskiej na lata 2014-2020 i szansach ich powodzenia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Problem z budżetem UE. Parlament się nie zgadza

Ostatnia aktualizacja: 27.06.2013 07:45
Budżet wciąż czeka na oficjalne zatwierdzenie przez Parlament Europejski, a ten na razie kręci przecząco głową.
rozwiń zwiń