Gospodarka

Ministerstwo Finansów o Brexicie: nie będzie interwencji na rynku walutowym

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2016 09:37
Osłabienie złotego w wyniku Brexitu nie jest zagrożeniem dla polskiej gospodarki. Resort finansów nie widzi powodu do interwencji na rynku walutowym - powiedział w piątek wiceminister finansów Piotr Nowak.
Złoty nadal się osłabia
Złoty nadal się osłabiaFoto: Shutterstock

- Nie planujemy żadnej interwencji, nie widzimy powodu - powiedział dziennikarzom Piotr Nowak, pytany o osłabienie złotego w reakcji na wyniki brytyjskiego referendum. Po godz. 8 rano za euro trzeba było zapłacić 4,48 zł, za dolara 4,07 zł, za franka 4,16 zł.

- Ministerstwa finansów nie interweniują nigdy na rynku, to rola banków centralnych i ich niezależna decyzja, my nie wchodzimy w te kompetencje - dodał.

Problem kredytów frankowych

Przyznał, że Brexit nasili oczekiwania co do rozwiązania problemu kredytów frankowych. Jednak - jak podkreślił - trzeba to zrobić mądrze, a nie szybko.

- Żaden casus nie skłoni mnie do decyzji, że problem trzeba szybko rozwiązać. Jestem za tym, by problem rozwiązać dobrze i mądrze - powiedział. Jak dodał, nie jest to proste.

- Jeśli mamy 560 tys. umów kredytowych (we frankach - przyp. red.) i problem dotyczy - w zależności od wyliczeń - ok. 1 mln osób, to nie jest prosta operacja. Dokonywanie czegoś takiego szybko, przy obecnych warunkach rynkowych, gdzie jest szok zewnętrzny (...) to dorzucanie kolejnego sygnału związanego z ryzykami i to nie jest nam obecnie potrzebne. Jak rynki się uspokoją, wtedy powinniśmy o tym myśleć - powiedział Nowak.

Brytyjczycy w referendum opowiedzieli się za wyjściem ich kraju z Unii Europejskiej. Brexit poparło 51,9 procent głosujących, a pozostanie - 48,1.

Źródło: RUPTLY/ x-news

PAP, awi

Czytaj także

Brexit: wyniki referendum w Wlk. Brytanii. Na rynkach panika, złoty i GPW oberwały rykoszetem

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2016 15:01
Nerwowe reakcje na rynkach na wyniki referendum w Wielkiej Brytanii. 51,9 proc. Brytyjczyków opowiedziało się za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Funt w stosunku do dolara od rana jest najsłabszy od 31 lat.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Marcin Kiepas z Admiral Markets: Brexit. Nowe porządki

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2016 08:13
Szok. Niedowierzanie. Brytyjczycy ku zaskoczeniu wszystkich, w tym przede wszystkich rynków finansowych, opowiedzieli się za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej (UE). W reakcji na to funt do dolara potaniał o prawie 11%, japońska giełda spadła o 7%, szwajcarski frank podrożał o 6% do 4,19 zł. I to nie koniec zamieszania na rynkach finansowych. Dziś tworzy się historia. Ruszyła lawina, która bardzo wiele może zmienić. Zarówno w europejskiej polityce, jak w i światowej gospodarce, i na rynkach finansowych.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Standard&Poor's: możliwa obniżka ratingu Wlk. Brytanii

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2016 08:28
Agencja Standard&Poor's, tuż przed podaniem oficjalnych wyników referendum w Wielkiej Brytanii, ostrzegała przed możliwością obniżenia ratingu tego kraju z poziomu AAA - jeśli Brytyjczycy w referendum zagłosują za wyjściem ich kraju z Unii Europejskiej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Brexit: Polacy słono zapłacą za wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2016 15:59
Ekonomiści i analitycy nie mają złudzeń – wyjście Wielkiej Brytanii z Unii to bardzo zła wiadomość dla Polaków i naszej gospodarki. Stracą na tym posiadacze kredytów frankowych, eksporterzy, rodacy pracujący na Wyspach. Nikt nie umie odpowiedzieć - jak nowa sytuacja w Unii przełoży się na fundusze płynące do Polski.
rozwiń zwiń