Gospodarka

Giganci zamykają fabryki w Europie. Decyzja Volkswagena, Airbusa i Renault

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2020 13:52
Niemiecki koncern motoryzacyjny Volkswagen zamyka "na dwa-trzy tygodnie" większość swoich fabryk w Europie w związku z pandemią koronawirusa. Na podobny krok zdecydował się francuski Renault w Hiszpanii oraz Airbus we Francji i Hiszpanii.
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne.Foto: xieyuliang/Shutterstock.com

Jak poinformował prezes Volkswagena Herbert Diess, ze względu na "wyraźne pogorszenie" sprzedaży i "niepewność zaopatrzenia nastąpi nieuchronne przerwanie produkcji w większości zakładów naszej marki".

Chodzi o fabryki w Hiszpanii, Portugalii, na Słowacji i we Włoszech - tam produkcja zostanie wstrzymana "od bieżącego tygodnia", a "większość innych zakładów niemieckich i europejskich przygotowuje się na zawieszenie produkcji na okres od dwóch do trzech tygodni" - przekazał Diess.

- Zdecydowano, że ogromna większość zakładów Volkswagena" wstrzyma produkcję "w ten piątek" - sprecyzował przedstawiciel pracowników firmy.

- Kryzys w Europie wciąż przed nami, podczas gdy "sytuacja stabilizuje się w Chinach", gdzie "wznowiono produkcję z kilkoma wyjątkami" - zauważył prezes Volkswagena, prezentując roczne wyniki firmy.

Volkswagen ostrzegł, że rok 2020 będzie "bardzo trudny" w obliczu pandemii koronawirusa. Firma odnotowała spadek sprzedaży w Chinach w lutym aż o 74 proc. w ciągu roku.

- Wielkość i czas oddziaływania koronawirusa na Volkswagena jest nieokreślony, wiarygodne prognozy są obecnie prawie niemożliwe - powiedział dyrektor finansowy Frank Witter.

Podobny krok Renault i Airbusa

Renault poinformował we wtorek, że wstrzymuje produkcję w Hiszpanii w następstwie ogłoszenia w tym kraju stanu zagrożenia epidemicznego w związku z koronawirusem.

- Grupa Renault zdecydowała się wstrzymać działalność przemysłową w Hiszpanii na czas trwania stanu wyjątkowego - przekazała firma w komunikacie. Jak dodano, o decyzji tej dzień wcześniej zostały poinformowane związki zawodowe.

W poniedziałek hiszpański rząd ogłosił, że w zależności od rozwoju pandemii wydłuży stan zagrożenia epidemicznego, który obowiązuje w kraju od 15 marca. Pierwotnie miał trwać przez 15 dni.

Również Airbus, europejskie konsorcjum zajmujące się produkcją samolotów i śmigłowców, ogłosiło, że na cztery dni zawiesza produkcję we Francji i w Hiszpanii. Jak tłumaczył Airbus w oświadczeniu, zawieszenie produkcji to czas na wprowadzenie "surowych środków" bezpieczeństwa i higieny w celu ochrony zdrowia pracowników zagrożonych koronawirusem. Dodano, że "w miarę możliwości zmaksymalizowano pracę w domu".

Airbus zatrudnia 48 tys. osób we Francji, w tym w Tuluzie i Marignane, a także w regionie paryskim, Saint-Nazaire i Nantes. W Hiszpanii Airbus zatrudnia 2700 osób w Getafe, Toledo, Albacete i Sewilli.

Hiszpania jest drugim po Włoszech najbardziej dotkniętym przez pandemię krajem w Europie - stwierdzono tu już ponad 11 tys. zakażeń SARS-CoV-2, w tym 491 zgonów.

PolskieRadio24.pl, PAP, md

Czytaj także

Ministerstwo Finansów ostrzega: wiele wskazuje, że czeka nas światowa recesja

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2020 09:32
Dostępne informacje wskazują na zbliżającą się globalną recesję - oceniło Ministerstwo Finansów w uzasadnieniu do projektu rozporządzenia dotyczącego bankowego bufora ryzyka systemowego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Druga fala epidemii w Chinach? Ekspert: koronawirus zmieni cały świat, jesteśmy na początku drogi

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2020 21:45
- W Chinach temat odpowiedzialności władz tego kraju za pandemię jest nieobecny, władze przekonują za to, że świat powinien być wdzięczny Chinom za powstrzymanie epidemii, że były pierwsze na linii frontu. Do tego przekonuje się, że chiński model okazał się niezwykle skuteczny, a to demokracje mają problemy – mówi portalowi PolskieRadio24.pl dr Michał Bogusz z Ośrodka Studiów Wschodnich.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Koronawirus – raport". Specjalny podcast. Posłuchaj!

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2020 12:57
Portal PolskieRadio24.pl uruchomił specjalny, codzienny podcast, który w jednym miejscu gromadzi i podsumowuje najważniejsze informacje dotyczące pandemii koronawirusa.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Bezpieczeństwo w czasach pandemii. Epidemiolog apeluje: unikajmy skupisk ludzkich

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2020 12:43
- Szerzenie się epidemii jest związane z kontaktami między ludźmi, zarazić się można od chorego lub nosiciela, drogą oddechową, analogia z grypą jest bardzo prawdziwa - mówił w Polskim Radiu 24 prof. Józef Knap, epidemiolog. O kwestiach bezpieczeństwa w czasach epidemii mówił również dr Adam Pietrzak, specjalista ratownictwa medycznego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Eksperci: nie można dopuścić do zaprzestania regulowania przez firmy płatności

Ostatnia aktualizacja: 17.03.2020 13:10
Trudno dziś rzetelnie analizować, jaka będzie sytuacja gospodarki w mniej lub bardziej odległej przyszłości. Dlatego powinniśmy skoncentrować się na tym, co zrobić, aby negatywny wpływ koronawirusa na gospodarkę był jak najmniejszy. Przede wszystkim chodzi o to, żeby firmy nie przestały zupełnie płacić sobie nawzajem i swoim pracownikom – mówił w audycji Rządy Pieniądza w Polskim Radiu 24 dr Przemysław Kwiecień z firmy X-Trade Brokers.
rozwiń zwiń