Gospodarka

Drastyczny spadek sprzedaży nowych samochodów

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2020 08:42
W kwietniu tego roku zarejestrowano w Polsce 17,9 tys. aut, czyli o 66 proc. mniej niż w analogicznym miesiącu 2019. Skumulowana liczba rejestracji po czterech miesiącach 2020 jest niższa o ponad 33 proc. od zanotowanej w 2019 r. – informuje Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: pixabay/kaboompics

Instytut podał, że z analizy danych pozyskanych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców wynika, iż w kwietniu 2020 roku zarejestrowano w Polsce 17,9 tys. samochodów osobowych oraz dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t. To jest o 34,4 tys. sztuk mniej niż rok wcześniej oraz o 16,1 tys. sztuk mniej (47,4 proc.) niż w marcu.

Dane skumulowane po czterech miesiącach – 38,9 tys. sztuk – wykazują spadek sprzedaży w 2020 roku o 33,6 proc. w porównaniu do tego samego okresu 2019.

samochody free1200.jpg
Pandemia vs sprzedaż aut. Internet największą nadzieją dealerów

Epidemia zatrzymała branżę motoryzacyjną

Jak ocenił Instytut, kryzys gospodarczy wywołany przez pandemię koronawirusa mocno uderzył w rynek samochodów osobowych, który od początku 2020 r. i tak już cierpiał z powodu zmian w przepisach dotyczących emisji. Spadki sprzedaży będą odczuwane również w kolejnych miesiącach.

– Nikt nie jest w stanie obecnie przewidzieć, jak długo potrwa epidemia, która praktycznie zatrzymała branżę motoryzacyjną. Nawet jeśli tylko kilka miesięcy, to i tak sprawi firmom z różnych sektorów poważne kłopoty, zmuszając je do ograniczenia działalności lub wręcz jej zawieszenia – uważają nalitycy.

Firmy stanowią siłę napędową

SAMAR zwraca też uwagę, że to firmy stanowią od dłuższego czasu siłę napędową rejestracji nowych samochodów osobowych na polskim rynku. Wiele z nich zdecyduje się na wydłużenie okresów leasingu czy wynajmu po to, aby nie generować dodatkowych kosztów bądź obniżyć te, którymi są obecnie obciążone. Część być może wręcz wycofa się z zawartych już umów.

Według prognoz Instytutu, sprzedaż w 2020 roku w Polsce samochodów o DMC do 3,5 t wyniesie ok. 475 tys. sztuk. W przypadku samochodów osobowych szacunki wskazują na 420 tys. aut (spadek o 24,4 proc.), a pojazdów dostawczych – 55 tys. egzemplarzy (spadek o 21 proc.).

PolskieRadio24.pl/IAR/PAP/DoS, md

Czytaj także

Koronawirus w Polsce. Czy przegląd techniczny samochodu można przełożyć?

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2020 12:58
W przypadku kontroli drogowej brak ważnych badań technicznych oznacza zatrzymanie dowodu rejestracyjnego przez policjanta. Czy pandemia zwalnia kierowców z obowiązku przeprowadzenia na czas przeglądu samochodu? Co z osobami przebywającymi na kwarantannie?
rozwiń zwiń
Czytaj także

Puste drogi kuszą piratów drogowych?

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2020 13:30
Jak wynika z danych Inspekcji Transportu Drogowego, o ponad 32 proc. spadła liczba naruszeń zarejestrowanych przez fotoradary w czasie pierwszego miesiąca pandemii koronawirusa w Polsce, ale jednocześnie więcej jest kierowców, którzy przekroczyli prędkość w obszarze zabudowanym o co najmniej 50 km/h. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Pandemia vs sprzedaż aut. Internet największą nadzieją dealerów

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2020 13:00
- Epidemia zaburzyła coroczny, tradycyjny harmonogram wyprzedaży samochodów z poprzedniego rocznika, dlatego potanieć mogą tylko te auta, które są już na placach u sprzedawców - ocenił Dariusz Balcerzyk ekspert Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR. Ale jego zdaniem sprzedaż internetowa aut  jest wręcz skazana na sukces.
rozwiń zwiń