Gospodarka

KNF chce ostrzej nadzorować firmy

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2011 15:55
Firmy będą musiały weryfikować prognozy na swój temat oraz zezwolić na bezpośrednie karanie ich zarządów.
KNF chce ostrzej nadzorować firmy
Foto: SXC

Urząd Komisji Nadzoru Finansowego chce, by spółki dementowały fałszywe prognozy lub potwierdzały te, które zawierają prawdziwe informacje. Regulator proponuje też, aby zarządy spółek można było karać bez wcześniejszego nakładania sankcji na firmy.

 - Zauważamy, że część spółek przyjmuje formułę nieoficjalnego przekazywania prognoz (np. w wywiadach dla mediów - PAP). Chcemy, aby spółki odnosiły się do tego rodzaju prognoz, aby potwierdzały je, bądź też odwoływały, jeżeli została przekazana bez jakiejkolwiek prognozy przygotowanej w spółce - powiedziała dyrektor Departamentu Emitentów w UKNF Ilona Pieczyńska-Czerny.

UKNF proponuje, by za naruszenie prawa przez spółki można było karać ich zarządy bez konieczności nakładania sankcji na spółki - jak jest teraz - co w rzeczywistości prowadzi do wymierzania kar akcjonariuszom.

 - Chcemy wprowadzić rozwiązania, które ograniczą lewarowanie się inwestorów przy ofertach (zapisywanie się - dzięki kredytom - na kupno większej liczby akcji, niż wynikałoby to z posiadanych zasobów finansowych) - powiedziała.

UKNF przygotował serię zmian w regulacji rynku

Przewodniczący KNF Stanisław Kluza powiedział, że urząd przez kilka miesięcy pracował nad kompleksową propozycją zwiększenia przejrzystości rynku kapitałowego. Ma ona poprawić ochronę interesów inwestorów, szczególnie tych drobnych. Propozycje znalazły się w raporcie "Wzmocnienie ochrony uczestników rynku kapitałowego".

Wśród ulepszeń UKNF wymienia m.in.: zwiększenie roli dobrych praktyk spółek giełdowych, poprawę komunikacji z rynkiem oraz skuteczniejsze kary dla spółek. W raporcie znalazło się łącznie kilkanaście różnego rodzaju propozycji.

 - Niektóre z nich będą wymagały zmian prawa, inne można wprowadzić za pomocą zaleceń i rekomendacje, czy kontakt z rynkiem oraz sfromułowanie jako zasad najlepszych praktyk - powiedział Kluza.

Dyrektor Departamentu Emitentów w UKNF Ilona Pieczyńska-Czerny chce, aby firmy emitujące akcje zwracali baczniejszą uwagę na informacje poufne. Urząd chciałby też ograniczyć kontakt spółek z agencjami public relations, by "jak najmniejszy krąg osób miał dostęp do informacji poufnych".

UKNF chce też, aby porady maklerskie były albo tylko do wiadomości klienta domu maklerskiego
albo dostępne były powszechnie.

Wszystko dla akcjonariusz mniejszościowych

Pieczyńska-Czerny podkreśliła, że celem przedstawionych zmian jest ochrona akcjonariuszy mniejszościowych.

 - Braliśmy również pod uwagę, aby te rozwiązania nie były uciążliwe dla emitentów. Nie chcemy ich zanadto obciążać - wyjaśniła.

Zdaniem Kluzy wprowadzenie zmian związanych z "dobrymi praktykami" może zająć kilka miesięcy, gdyż nie wymaga pisania ustawy i prowadzenia procesu legislacyjnego przez Sejm.

 - Tam, gdzie mamy do czynienia z koniecznością twardego wprowadzenia jakiegoś zapisu w ustawie, to wiadomo, że istnieje pewien element losowości związanej z prowadzeniem pracy legislacyjnej - powiedział Kluza. Dodał, że większość postulatów została już zgłoszona do resortu finansów.

Czytaj także

Nadzór finansowy UE czeka domino zmian?

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2011 08:48
UE stworzyła finansowy system regulacji zbudowany z kilku instytucji. Do kontroli przez więcej niż jedno ciało wróciły też największe państwa wspólnoty. Kolejne kraje też chcą rozbić nadzór na wiele urzędów.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jest zgoda na przejęcie BZ WBK

Ostatnia aktualizacja: 18.02.2011 15:54
Komisja Nadzoru Finansowego zgodziła się na przejęcie BZ WBK przez Banco Santander.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Coraz mniej skaryżmy się na banki

Ostatnia aktualizacja: 26.02.2011 14:39
W zeszłym roku Polacy rzadziej skarżyli się na instytucje finansowe niż w 2010 roku. Gdy jesteśmy niezadowoleni, to najczęściej z usług firm ubezpieczeniowych.
rozwiń zwiń