Gospodarka

Islandczycy nie chcą płacić długów

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2011 10:44
Islandczycy odpowiedzą jutro w referendum czy godzą się na zwrot z budżetu państwa ponad czterech miliardów euro rządom Wielkiej Brytanii i Holandii.
Audio
  • Islandczycy odpowiedzą jutro w referendum czy godzą się na zwrot z budżetu państwa ponad czterech miliardów euro rządom Wielkiej Brytanii i Holandii.

Jest to dług sprzed dwóch laty, gdy upadły islandzkie prywatne banki, w tym internetowy Landsbankis, w którym 300 tysięcy Brytyjczyków i Holendrów lokowało swoje oszczędności.


Rządy w Londynie i Hadze zwróciły swym obywatelom stracone pieniądze, a rząd islandzki, który upaństwowił banki zobowiązał się uregulować ten dług.

Jednak większość Islandczyków których w ciągu 37 lat obciąży spłata tej sumy nie godzi się na to. Twierdzą, że długi powinien spłacać prywatny sektor bankowy, a nie społeczeństwo. Problem w tym, że sektor ten już prawie nie istnieje i nie ma na to pieniędzy.


Według ostatnich badań 55 procent Islandczyków chce jutro powiedzieć "nie" państwowym spłatom prywatnego długu. Może się to stać przeszkodą na drodze Islandii do członkostwa w Unii Europejskiej, w której są zarówno wielka Brytania jak i Holandia.

ab

Czytaj także

Kluza: Jeśli Islandia nie odda pieniędzy, na długo straci reputację

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2010 08:40
Islandczycy w sobotę zadecydują w referendum, czy spłacić długi swojego banku wobec Brytyjczyków i Holendrów
rozwiń zwiń