Gospodarka

Niemcy szykują się na falę imigrantów

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2011 11:54
Niemieccy eksperci szacują, że po 1 maja do Niemiec rocznie napływać będzie około 100 tysięcy pracowników ze wschodu.
Audio
  • Wojciech Szymański (IAR) relacjonuje z Berlina o imigracji zarobkowej

W Niemczech trwa dyskusja o skutkach otwarcia rynku pracy dla mieszkańców nowych krajów Unii Europejskiej. Od 1 maja bez ograniczeń będą tam mogli pracować między innymi Polacy.

Niemieckie media prezentują różne stanowiska. "Die Welt" cytuje przedstawiciela związku przedsiębiorców, który narzeka na brak rąk do pracy. Problemy ze znalezieniem pracowników maja przede wszystkim firmy zatrudniające na czas określony. Tym samym otwarcie rynku pracy dla sąsiadów ze wschodu do dla nich świetna wiadomość.

Optymizm studzą jednak związki zawodowe. Obawiają się, że napływ taniej siły roboczej doprowadzi do obniżki niemieckich płac. Dlatego przedstawiciel związkowej centrali DGB domaga się na łamach "Saarbruecker Zeitung" ustawowe płacy minimalnej dla wszystkich sektorów gospodarki.

Jak dotąd minimalne wynagrodzenie wprowadzono tylko w przypadku pracy czasowej.

Czytaj także

Emigranci uratują budżet?

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2011 07:38
Otwarcie rynku pracy w Niemczech to nie tylko szansa na dodatkowe zarobki dla tych Polaków, lecz także nadzieja na zasilenie budżetu państwa.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Polacy najlepszymi pracownikami w UE

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2011 10:32
Pieniądze, które zarabiają nasi rodacy za granicą, są większe niż koszt wszystkich inwestycji zagranicznych w Polsce, o które zabiega rząd.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Polacy nie śpieszą się do Niemiec

Ostatnia aktualizacja: 06.04.2011 07:38
Choć od stycznia nie potrzebujemy już zezwoleń na pracę w Niemczech to Polacy nie szturmują niemieckiego rynku pracy sezonowej.
rozwiń zwiń