Gospodarka

Pracujący studenci wymkną się ZUS-owi

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2012 09:57
Szef MAC Michał Boni ocenił w czwartek, że pracujący studenci prawdopodobnie nie zostaną objęci obowiązkiem płacenia składek ZUS.
Pracujący studenci wymkną się ZUS-owi
Foto: Glow Images/East News

Jak podkreślił, intencją rządu przy "ozusowaniu" wszystkich pozostałych umów jest wyrównanie szans na rynku pracy.

Środowa "Rzeczpospolita" podała, że Donald Tusk ma ogłosić w piątkowym wystąpieniu w Sejmie, że składki ZUS będą płacone od wszystkich umów - czyli także od umów o dzieło.
Ponadto - według "Rz" - zlikwidowane mają być sytuacje, w których ktoś pracuje w dwóch miejscach: na etat i na umowę zlecenie, i dzięki temu płaci składkę do ZUS tylko z jednego tytułu; składka ZUS miałaby być płacona od każdego dochodu. Poza tym - według "Rz" - preferencje mogą stracić studenci do 26. roku życia pracujący na umowę zlecenie i niepłacący składek ZUS.
"Jest intencją rządu, żeby wyrównywać szanse na rynku pracy tych osób, które zarabiają być może mniej więcej tyle samo, ale część z nich nie ma ubezpieczenia społecznego i ubezpieczenia zdrowotnego. To jest bardzo ważne dla startu zawodowego" - powiedział Boni w czwartek w Radiu Zet.
Według szefa MAC nowe przepisy prawdopodobnie nie obejmą pracujących studentów.
- Studenci myślę, że niekoniecznie będą wzięci pod uwagę, dlatego że jakby sytuacja zawodowa studentów jest sytuacją uzupełniania dochodów. To nie jest realny start zawodowy i myślę, że te umowy nie będą „ozusowane" - powiedział Boni.

Czytaj także

Tusk zlikwiduje umowy śmieciowe?

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2012 23:50
Premier w piątek ogłosi, że składkę na ZUS zapłacimy od wszystkich umów, twierdzi "Rzeczpospolita".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Premier chce "ozusować" umowy śmieciowe

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2012 08:22
W piątek, podczas swojego drugiego expose Donald Tusk ma zapowiedzieć wprowadzenie obowiązku odprowadzania składek ZUS od tych umów.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Schetyna o expose Tuska: będą marchewki

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2012 08:26
- Nie będzie kijów, bo jest trudna sytuacja i musimy przede wszystkim pokazać, że mamy wizję następnych lat przeprowadzania Polski - powiedział w radiowej Trójce Grzegorz Schetyna, wiceszef PO.
rozwiń zwiń