Gospodarka

Grozi nam największy strajk od 32 lat

Ostatnia aktualizacja: 04.01.2013 10:10
Jeszcze przed 10 lutego może dojść do największego od 1981 roku strajku generalnego na Śląsku - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Grozi nam największy strajk od 32 lat
Foto: Flickr/Unhindered by Talent

Gazeta pisze, że założony w październiku Międzyzakładowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy skupia śląskie oddziały największych central związkowych w kraju. Komitet domaga się stworzenia ulg dla przedsiębiorstw utrzymujących zatrudnienie w kryzysie, wsparcia tych, które odczują skutki pakietu klimatycznego, ograniczenia "umów śmieciowych", likwidacji Narodowego Funduszu Zdrowia i utrzymania przywilejów emerytalnych dla zatrudnionych w szczególnych warunkach.

W prowadzonych od listopada w poszczególnych zakładach referendach strajkowych opowiedziało się za protestem około 90 procent uczestników. 10 stycznia będą głosować górnicy. Wszystko wskazuje na to, że też poprą strajk. Jego data nie jest jeszcze znana. - Trzeba się dokładnie zastanowić, by nic nie przysłoniło naszej akcji ani też by nie była ona podczepiona pod jakieś wydarzenie polityczne - mówi wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce, Wacław Czerkawski. Dodaje, że gdy na dwie godziny staną pociągi, autobusy, tramwaje i fabryki, może ktoś zacznie z nami rozmawiać.

Czytaj także

Strajk maszynistów metra paraliżuje Londyn

Ostatnia aktualizacja: 26.12.2012 13:27
Już trzeci rok z rzędu związkowcy odmówili pracy w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia domagając się wysokiej premii.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Ulgi dla kolejarzy mogą zostać utrzymane"

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2012 19:28
W piątek z udziałem mediatora rozpoczną się negocjacje ws. ewentualnego styczniowego strajku na kolei. Chodzi o ulgi przejazdowe dla kolejarzy emerytów i rencistów oraz dla rodzin pracowników PKP.
rozwiń zwiń
Czytaj także

W Sylwester i Nowy Rok strajkuje metro

Ostatnia aktualizacja: 31.12.2012 16:08
Dyrekcja londyńskiego metra zapewnia, że ten strajk nie sparaliżuje połączeń, tak jak strajk maszynistów w drugi dzień Świąt.
rozwiń zwiń