Gospodarka

Ceny prądu będą już tylko rosły

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2014 17:19
Na rynku spot zauważalny jest trend nieznacznego, ale ciągłego wzrostu cen energii. Dołek mamy za sobą i teraz ceny będą rosły - mówi wnp.pl Ireneusz Perkowski, prezes zarządu Tauron Sprzedaż.
Ceny prądu będą już tylko rosły
Foto: sxc

- Na rynku spot zauważalny jest trend nieznacznego, ale ciągłego wzrostu cen energii. Dołek mamy za sobą i teraz ceny będą rosły. Dodatkowo, od kwietnia br., do końcowej ceny energii dla klientów końcowych sprzedawcy muszą doliczać koszty obowiązkowych żółtych i czerwonych certyfikatów, co oczywiście wpływa na ceny energii. Opłata zastępcza do czerwonych i żółtych certyfikatów to koszt ok. 7 zł na 1 MWh.

Czy od stycznia 2015 r. można spodziewać się kolejnych podwyżek taryf dla odbiorców indywidualnych?

Tania energia nie wróci? Ekspert: ceny prądu będą szły w górę

- Trudno jeszcze mówić o przyszłym roku. Największy wpływ na cenę energii dla klientów końcowych ma cena energii konwencjonalnej. Wiele zależy od tego, jaka będzie średnioroczna cena energii w 2014 r. ponieważ ona jest dla Prezesa URE podstawą do określania poziomu cen na następny rok. Ceny tzw. kolorów i mechanizm ich ustalania są od lat te same. Kto wykonał obowiązek umorzenia świadectw pochodzenia, ma prawo zaliczenia sobie 100 proc. tych kosztów, kto nie, zalicza procentowy udział zgodny z wykonaniem. Elementy najbardziej cenotwórcze są transparentne. Od kilku lat sprzedawcy energii zwiększają koszty własne tylko o poziom inflacji, która jest niewielka, w związku z czym udział kosztów własnych przedsiębiorstw też jest mały. Marża obecnie osiągana w grupie taryfowej G jest na minimalnym poziomie.

Czy utrzymywanie takich niskich marż pozwala na zyski na założonym poziomie?

- Wszystkie spółki obrotu kupują energię mniej więcej w tym samym przedziale cenowym, większość poprzez Towarową Giełdę Energii. Poziom marży zależy od tego, jak ktoś podchodzi do kwestii zysku. Sprzedawcy posiadający miliony klientów mogą sobie pozwolić nawet na niewielkie marże, które w sumie przekładają się na satysfakcjonujące kwoty. Sprzedawcy posiadający niewielką ilość klientów, a chcący ją zwiększyć, muszą konkurować niższą ceną, licząc, że w przyszłości pozwoli im to na osiągnięcie większych zysków.

Ekspert: Węgiel nie wystarczy, potrzebna nam elektrownia jądrowa

Żr. TVN24/x-news

Czy sprzedawcy energii w coraz większym stopniu będą oferować odbiorcom usługi dodatkowe?

Coraz więcej klientów oczekuje zróżnicowanej i atrakcyjnej oferty. Tauron wychodzi naprzeciw tym oczekiwaniom. Opracowany przez nas wachlarz produktów dopasowany jest do potrzeb klientów, które poznaliśmy na podstawie licznych badań. W tej chwili, poza ofertą zawartą w taryfie, proponujemy klientom z gospodarstw domowych m.in. Produkt Oszczędny i Produkt Bezpieczny. Przy każdym z nich klient ma możliwość wyboru okresu gwarancji ceny - na rok, dwa lub trzy lata. Dla klientów korzystających z tych produktów wprowadziliśmy również usługę "Elektryk 24", gwarantującą szybką pomoc fachowca w przypadku wystąpienia awarii w domu klienta. Nasi klienci mogą też wybrać energię ze źródeł odnawialnych. Jestem pozytywnie zaskoczony tym, jak wiele osób chce mieć pewność, że energia pochodzi ze źródeł ekologicznych. To też jest istotny element konkurencji.

Trzeba podkreślić, iż - ze względu na fakt, że klienci bardzo często są oszukiwani przez nieuczciwych akwizytorów innych firm, którzy chodzą po domach i oferują "tani" prąd - Tauron nie wysyła do domów klientów przedstawicieli handlowych. Wprowadzamy natomiast inne udogodnienia dla klientów, m.in. wdrożyliśmy nowoczesną infolinię, rozwijamy też wielofunkcyjne elektroniczne biuro obsługi klienta.

Rozmawiał: Dariusz Ciepiela

/

 

Czytaj także

Która energia odnawialna jest najtańsza? Z wysypiska, wiatraków czy wody

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2013 08:08
Instytut Energetyki Odnawialnej dokonał analizy opłacalności inwestycji wykorzystujących poszczególne odnawialne źródła energii. Wnioski obalają mity.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Niemcy nadal stawiają na OZE, ale chcą mniej do tego dopłacać, wracają do węgla

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2014 16:30
Niemcy nie zamierzają rezygnować ze swojej rewolucji energetycznej (Energiewende), choć chcą zmniejszyć jej koszty. W 2035 r. chcą z OZE produkować 60 proc. energii - mówi w rozmowie z portalem wnp.pl dr Patrick Graichen, dyrektor niemieckiego think tanku Agora Energiewende.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szef PGE Marek Woszczyk: energetyka ucieka przed konkurencją

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2014 09:13
Niewykluczone, że rzeczywistej walki konkurencyjnej w energetyce będzie coraz mniej. - Polska powinna wyciągnąć wnioski z doświadczeń europejskich i tak regulować sektor, aby osiągnąć swoje cele możliwie jak najniższym kosztem, zarówno społecznym jak i ekonomicznym – mówi wnp.pl Marek Woszczyk, prezes Polskiej Grupy Energetycznej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Energia odnawialna: na prąd ze spółdzielni jeszcze poczekamy

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2014 16:15
W Europie zachodniej łączenie sił w celu wytwarzania energii odnawialnej jest już normą. Spółdzielnie energetyczne doskonale funkcjonują w Niemczech, Danii. Sprawdziliśmy, czy takie rozwiązania są możliwe również w naszym kraju. Teoretycznie tak, ale chyba jeszcze na to długo poczekamy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Energia z OZE: Mniej spadków napięcia dzięki inteligentnym sieciom

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2014 16:52
Rezultatem masowej instalacji rozproszonych źródeł energii jest problem w utrzymaniu prawidłowych poziomów napięć w sieci energetycznej. Wdrożenie elementów inteligentnych sieci pomaga utrzymać stabilność pracy sieci. Inteligentne sieci pomagają też w zwiększeniu efektywności energetycznej - mówi wnp.pl Michał Ajchel, wiceprezes rynku energetyki w Schneider Electric Polska.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Europejska energetyka po wyborach do PE: więcej realizmu, mniej OZE

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2014 16:55
Już po pierwszych, niepełnych, wynikach wyborów do Parlamentu Europejskiego widać, że czekają nas spore zmiany, w tym dotyczące polityki energetycznej - może nastąpić złagodzenie polityki klimatycznej i zwiększenie nacisku na reindustrializację.
rozwiń zwiń