Gospodarka

Rosja odrzuciła założenia projektu KE ws. dostaw gazu dla Ukrainy. Nie będzie porozumienia?

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2014 09:27
Rosja wycofuje się z dotychczasowych ustaleń, dotyczących dostaw gazu na Ukrainę. Tak twierdzi ukraiński minister energetyki, Jurij Prodan.
Audio
  • Unijny komisarz ds. energii Guenther Oettinger: Unia przygotowana na wstrzymanie dostaw gazu - relacja Wojciecha Szymańskiego z Berlina (IAR)
Rosja odrzuciła założenia projektu KE ws. dostaw gazu dla Ukrainy. Nie będzie porozumienia?
Foto: Glow Images/East News

Powiedział on, że podczas piątkowych rozmów w Mediolanie delegacja rosyjska odrzuciła główne założenia projektu protokołu, zaproponowanego przez Komisję Europejską.

Na początku rozmów wydawało się, że na podstawie tego protokołu uda się osiągnąć porozumienie w sprawie dostaw gazu. Gdy jednak strona rosyjska przedstawiła swój wariant protokołu, okazało się, że nie zawiera on głównych ustaleń protokołu Komisji Europejskiej.

"Rosja nie chce porozumienia gazowego"

Jak powiedział Prodan, Rosja nie zgodziła się określić ilości gazu ziemnego, jaką miałaby dostarczać Ukrainie. Nie zgodziła się też na zapisanie w dodatkowej umowie między rosyjskim Gazpromem a ukraińskim Naftohazem ceny 385 dolarów za tysiąc metrów sześciennych gazu, ani na zagwarantowanie, że cena ta nie zmieni się do kwietnia przyszłego roku.

Strona rosyjska chciała natomiast, żeby cena gazu zależała od decyzji rosyjskiego rządu. Zdaniem ministra Prodana, taka postawa Rosji podczas rozmów świadczy o tym, że nie chce ona porozumienia gazowego z Ukrainą.

Prezydent Bronisław Komorowski: rosyjski budżet nie zniesie szantażu gazowego wobec Europy.

Źródło: TVN24/x-news

W czasie trójstronnych negocjacji powstały założenia tzw. pakietu zimowego

Podczas negocjacji gazowych w Berlinie 26 września przedstawiciele Rosji i Ukrainy wynegocjowali przy współudziale Komisji Europejskiej tzw. pakiet zimowy, czyli projekt porozumienia mający zapewnić bezproblemowe dostawy gazu na Ukrainę w okresie nadchodzącej zimy.
Projekt porozumienia przewiduje, że Ukraina zobowiąże się do zapłacenia stronie rosyjskiej do końca roku w dwóch ratach 3,1 mld dolarów tytułem spłaty długów za dostarczony wcześniej gaz. Po zapłaceniu pierwszej raty (2 mld dolarów), co ma nastąpić do końca października, Ukraina otrzyma od Gazpromu do marca 2015 roku co najmniej 5 mld metrów sześciennych gazu, płacąc za te dostawy z góry po 385 dolarów za 1000 metrów sześciennych. Możliwe będzie zwiększenie dostaw aż do 12 mld metrów sześciennych w zależności od potrzeb.
Do kolejnego spotkania delegacji Ukrainy, Rosji i Komisji Europejskiej ma dojść we wtorek, 21 października w Brukseli.

Mikołaj Budzanowski, były Minister Skarbu Państwa: niewywiązanie się Gazpromu z umowy paradoksalnie korzystne dla Polski.

Źródło: TVN24 Biznes i Świat/x-news

IAR/PAP, awi

Czytaj także

KE: rozmowy gazowe z Rosją i Ukrainą będą w Berlinie, 21 pażdziernika

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2014 15:37
Podczas poprzednich rozmów 26 września zaproponowano projekt tymczasowego porozumienia na zimę. Miał być on potwierdzony w ciągu kilku dni, jednak do tego nie doszło.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Pozew Ukrainy przeciwko Rosji: Naftohaz żąda od Gazpromu odszkodowania za niedobory gazu

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2014 07:22
Ukraińska spółka paliwowa Naftohaz wystąpiła do międzynarodowego sądu arbitrażowego w Sztokholmie z pozwem przeciwko rosyjskiemu Gazpromowi w związku z niedoborem gazu, który Rosjanie przesyłają przez Ukrainę do Europy Zachodniej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Putin straszy ograniczeniem dostaw gazu do Europy. Czy UE jest na to gotowa?

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2014 22:34
Rosja ograniczy dostawy gazu do Europy, jeśli Ukraina będzie kraść surowiec z rurociągu - powiedział Władimir Putin. Według rosyjskiego prezydenta, Kijów "kradnie" gaz przesyłany na Zachód, żeby pokryć własne potrzeby energetyczne.
rozwiń zwiń