X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Gospodarka

Czy klientom Volkswagena należy się odszkodowanie?

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2015 21:05
Volkswagen oszukiwał swoich klientów, montując w silnikach swoich samochodów oprogramowanie podające nieprawdziwe dane dotyczące spalania. Radiowa Jedynka spytała specjalistów, czy wprowadzony w ten sposób w błąd klient Volkswagena, który kupił auto z niby ekologicznym silnikiem, może żądać odszkodowania.
Audio
  • Michał Herde, prezes warszawskiego oddziału Federacji Konsumentów mówi w radiowej Jedynce, czy klienci, którzy kupili samochód od koncernu Volkswagena mogą zadać odszkodowania za sprzedaż towaru o innych cechach niż w umowie./Kamil Piechowski, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia/
Silniki w volkswagenach, reklamowane jako ekologiczne, nie spełniały zielonych norm
Silniki w volkswagenach, reklamowane jako ekologiczne, nie spełniały „zielonych” norm Foto: EPA/ANDY RAIN Dostawca: PAP/EPA

Wszak chodzi o fundamentalną informację, od której zależy decyzja kupującego określony pojazd. W tym przypadku oszustwo dotyka więc praw konsumenta.

Wadę silników Volkswagena wykryła amerykańska agencja zajmująca się ochroną środowiska – Możemy domniemywać, że chodzi rzeczywiście o manipulację przy oprogramowaniu sterującym emisją spalin do atmosfery, w wyniku czego podczas testu tak to oprogramowanie ustawiało pracę silnika, żeby wykazać mniejsze spalanie, niż potem faktycznie było na drodze – tłumaczy Dariusz Balcerzyk z Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar.

Zarzut dotyczy prawie 500 000 aut w Stanach Zjednoczonych. Ale koncern przyznał się, że manipulował przy silnikach aut sprzedawanych także na inne rynki. Łącznie jest ich 11 milionów. Z informacji, którymi dysponuje instytut Samar, wynika, że aut ze zmanipulowanym silnikiem EA 189 może być na polskich drogach około 100 tysięcy. Co więcej problem dotyczy nie tylko samochodów marki Volkswagen, ale także niektórych modeli Skody, Seata oraz Audi, które należą do koncernu.

Szef Volkswagena: nie wiem czemu tak się stało, ale pracujemy w pocie czoła by to wyjaśnić.

Źr. ENEX/x-news

Oszukani klienci

Okazuje się, że klienci Volkswagena kupili samochody ekologiczne, a dostali zwykłe silniki emitujące tyle samo spali do atmosfery co inne auta. Na co mogą liczyć? Z obietnic koncernu wynika, że będzie się on starał naprawić usterkę. Na akcje serwisowe ma przeznaczyć 6,5 mld euro.

Dochodzenie zadośćuczynienia może być jednak skomplikowane – sprzedawca, jako ten, który z konsumentem ma ten bezpośredni kontakt, odpowiada za sprzedaną przez siebie rzecz przez dwa lata. Jeżeli już ten termin nam upłynął, powstaje problem. Możemy się opierać ewentualnie na jakiejś odpowiedzialności odszkodowawczej. Ale znowuż tutaj ponosi odpowiedzialność ten, kto wyrządził danej osobie szkodę – tłumaczy Michał Herde, prezes warszawskiego oddziału Federacji Konsumentów. Poza tym tę szkodę będzie trzeba wykazać. I powstaje pytanie, jak rozwiąże to koncern. Czy kierowcy będą musieli zwracać się bezpośrednio do niego, czy też do dilera, u którego kupili samochód.

Na aferze koncern stracił przede wszystkim wizerunkowo. Akcje marki spadają. Firmie grozi jak na razie kara 18 miliardów dolarów. Według ekspertów na problemach Volkswagena mogą skorzystać przede wszystkim azjatyckie koncerny samochodowe.

Kamil Piechowski, jk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Skandal wokół Volkswagena rozlewa się na cały świat. Zmieni rynek motoryzacyjny?

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2015 12:14
Wielki skandal wokół Volkswagena i jego manipulacji testami emisji spalin pogłębia się. Akcje koncernu spadają w ślad za kolejnymi doniesieniami mediów na ten temat. Od piątku koncern wart jest o 35 proc. mniej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Afera Volkswagena. "Sprawa dotyczy również aut Seata i BMW"

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2015 18:50
Szef zarządu Volkswagena Martin Winterkorn ustąpił w środę ze stanowiska w związku ze skandalem dotyczącym fałszowania przez koncern pomiarów zawartości szkodliwych substancji w spalinach. Tymczasem hiszpański dziennik "El Pais" donosi w czwartek, że afera dotyczy też aut Seata, a niemiecki „Auto Bild” informuje, że do oszustw dochodziło również w BMW. Producent zaprzecza jednak tym doniesieniom.
rozwiń zwiń