Gospodarka

Mads Koefoed (Saxo Bank): nie, Grecja nie „potrzebuje” redukcji zadłużenia

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2015 17:54
Określanie zadłużenia Grecji jako „niespłacalnego” to błąd; Grecja najprawdopodobniej wynegocjuje przedłużenie spłaty odsetek; nastąpi powrót wzrostu gospodarczego i nadwyżka budżetowa.
Mads Koefoed, Saxo Bank
Mads Koefoed, Saxo BankFoto: Saxo Bank

Wszystkie, tak częste ostatnio, doniesienia z Grecji koncentrują się na wysokim zadłużeniu tego nieszczęsnego kraju, wynoszącym ok. 175% PKB. Najczęściej podawane rozwiązanie tego problemu to decyzja o uznaniu długu za niespłacalny i przeprowadzenie tzw. haircut, czyli redukcji zadłużenia.

Należy wyjaśnić jedną rzecz w odniesieniu do redukcji zadłużenia, nie tylko w Grecji, ale także ogólnie w strefie euro (pomijając chwilowo przewidywane wnioski o redukcję zadłużenia z pozostałych państw eurolandu, które zostały objęte pomocą).

Oczywiście, niższy dług może zwiększyć zaufanie rynku do gospodarki greckiej, która, co należy podkreślić, ponownie odnotowuje wzrost i to w tempie szybszym niż średnie tempo wzrostu w strefie euro.

Osobiście mam problem nie tyle z samym rozwiązaniem, co z jego dość beztroskim oferowaniem. Nie, Grecja nie „potrzebuje” redukcji zadłużenia.

W istocie warunki spłaty pożyczki dla Grecji są i tak stosunkowo elastyczne. Mimo iż porównywanie Japonii i Grecji jest nieco na wyrost, pamiętajmy, że Japonii (dotychczas) udawało się przedłużanie spłaty znacznie wyższego zadłużenia. Dlaczego? Ponieważ koszty odsetek w Japonii są obecnie bardzo niskie w porównaniu z rozmiarem długu.

Pod względem kosztów odsetek Grecja znajduje się w podobnej sytuacji. Możliwość spłaty greckiego zadłużenia powiązana jest z rozmiarem kosztów obsługi tego długu. A to jeszcze nie wszystko. Dług Grecji znajduje się przede wszystkim w posiadaniu członków strefy euro, MFW i pierwotnego funduszu ratunkowego, Europejskiego Instrumentu Stabilności Finansowej (EFSF).

Wierzyciele ci pozwolili na przedłużenie terminu spłaty długu i możliwe jest dalsze przesunięcie tego terminu w czasie, o ile Grecja wypełni swoje zobowiązania.

W efekcie dług Grecji ma bardzo odległy termin spłaty i można go łatwo przedłużać pod warunkiem, że spełnione zostaną wymagane warunki, natomiast współczynnik kosztów wynosi ok. 4% PKB*, co jest wynikiem niższym, niż w wielu innych państw strefy euro i zbliżonym do wyników innych gospodarek rozwiniętych.

Ponadto Grecja odnotowuje ponownie wzrost gospodarczy i ma nadwyżkę budżetową. Jak najbardziej dyskutujmy o redukcji, natomiast bez automatycznych wzmianek o „niespłacalności”!

Mads Koefoed, Saxo Bank

/

Zobacz więcej na temat: finanse Grecja waluty
Czytaj także

Maciej Jędrzejak (Saxo Bank): Syriza wygrywa wybory w Grecji

Ostatnia aktualizacja: 26.01.2015 15:00
Koniec tygodnia został zdominowany przez wiadomości napływające z Grecji – jak wynika z sondażu exit polls, w odbywających się w niedzielę przedterminowych wyborach parlamentarnych skrajnie lewicowa kolacja Syriza zdobyła 36% – 38%, co nie wyklucza możliwości powalania przez jej lidera, Aleksisa Tsiprasa, samodzielnego rządu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szymon Zajkowski (mBank): Grecja na razie niestraszna

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2015 15:20
Początek tygodnia przyniósł lekkie odrobienie strat wspólnej waluty oraz kontynuację wzrostów na europejskich parkietach. Kurs EURUSD po ustanowieniu minimum na 1.11, zawrócił pod 1.13, natomiast niemiecki indeks DAX sesję zakończył 1.4% nad kreską i ustanowił nowe historyczne maksimum na 10800 pkt.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Grecja coraz bliżej krawędzi przepaści: pikująca giełda, rating poniżej śmieciowego

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2015 09:26
Ostre słowa nowego premiera Grecji, zapowiadającego renegocjacje zadłużenia, wywołują coraz większe zdenerwowanie na rynkach oraz w instytucjach międzynarodowych. Dzisiaj giełda w Atenach „zjechała” o 8,5 procent, a agencja Standard and Poor’s mówi o możliwości obniżenia jej ratingu poniżej śmieciowego poziomu „B”.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Trudne negocjacje ws. greckiego zadłużenia. Merkel: nie zgodzimy się na anulowanie długów

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2015 09:26
Rząd w Atenach odmawia współpracy z trojką - taką deklaracją ze strony greckiego ministra finansów Janisa Warufakisa zakończyło się jego spotkanie z szefem eurogrupy Jeroenem Dijsselbloemem. Tymczasem kanclerz Niemiec Angela Merkel oświadczyła, że nie przewiduje kolejnej redukcji greckiego zadłużenia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Grecja zawiesza współpracę z trojką kredytodawców

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2015 17:50
- Grecja nie będzie dalej współpracować z kontrolerami tzw. trojki, skupiającej głównych dostarczycieli pomocy kredytowej dla stabilizowania jej finansów - oświadczył w piątek grecki minister finansów Janis Warufakis po spotkaniu z szefem eurogrupy, ministrem finansów Holandii Jeroenem Dijsselbloemem w Atenach.
rozwiń zwiń