Gospodarka

Marcin Kiepas (Admiral Markets): ECB drukuje, euro słabnie, a giełdy rosną

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2015 17:05
Zgodnie z oczekiwaniami Europejski Bank Centralny (ECB) rozpoczął dodruk pieniędzy. Inwestorzy zareagowali tak, jak to miało miejsce w przypadku dodruku prowadzonego przez inne banki. Rzucili się do sprzedaży euro i kupna akcji.
Marcin Kiepas
Marcin KiepasFoto: Admiral Markets

W czwartek Europejski Bank Centralny (ECB) podjął historyczną dla strefy euro decyzję o rozszerzeniu programu skupu aktywów. W ramach tego rozszerzonego programu ECB będzie skupował miesięcznie obligacje sektora publicznego i prywatnego o łącznej wartości 60 mld EUR. Jak poinformował bank, program ten potrwa aż do momentu, gdy nastąpi "trwałe dostosowanie ścieżki inflacji", ale nie krócej niż do końca września 2016 roku.

Decyzja o ilościowym luzowaniu polityki pieniężnej (QE) w strefie euro była szeroko oczekiwana i nie mogła zaskakiwać. Była też od dłuższego czasu dyskontowana. Inwestorzy z rynków finansowych nie kombinowali jednak z reakcją. Zareagowali tak, jak wcześniej reagowali na podobne decyzje Fed-u, czy Banku Japonii. Zaczęli kupować obligacje i akcje oraz sprzedawać lokalną walutę. W efekcie rentowności obligacji krajów strefy euro pospadały, w wielu wypadkach testując nowe, rekordowo niskie poziomy. Giełdy europejskie, a w ślad za nimi też amerykańskie, poszybowały w górę. Natomiast notowania euro gwałtownie zniżkowały.

Wczorajsza decyzja ECB miała też pozytywny skutek dla złotego. Kurs EUR/PLN, a więc tej najważniejszej pary z punktu widzenia polskiej gospodarki i polskich przedsiębiorstw handlujących z zagranicą, spadł w czwartek w okolice 4,25 zł z poziomu 4,2983 zł dzień wcześniej. To może przybliżać okres stabilizacji polskiej waluty, po zapoczątkowanym w połowie grudnia, okresie destabilizacji i podwyższonej zmienności. Złoty jednocześnie pozostał stabilny w relacji do szwajcarskiego franka i osłabił się do dolara.

Piątkowy poranek przyniósł ograniczone wahania na rodzimym rynku walutowym. O godzinie 08:34 kurs EUR/PLN testował poziom 4,2490 zł, CHF/PLN 4,2945 zł, a USD/PLN 3,7449 zł. Wobec braku impulsów krajowych polska waluta, podobnie zresztą jak rynek długu i akcji, pozostaną pod głównym wpływem rynków globalnych.

Na świecie wciąż będzie dziś panował klimat postECB. To oznacza, że dalej będą świeże echa wczorajszej decyzji ECB o uruchomieniu programu QE, co będzie zachęcać do kupna akcji i europejskich obligacji oraz sprzedawania euro. Jako, że jednocześnie dziś na rynek trafi duża grupa raportów makroekonomicznych ze świata, w tym cała seria wstępnych odczytów indeksów PMI za miesiąc styczeń, dane o sprzedaży domów na amerykańskim rynku wtórnym, czy indeks LEI dla USA, więc wszystkie te "figury" będą moderować opisany wcześniej wpływ. Przy czym, nie będzie to wpływ jednorodny. Stąd też np. słabe dane z Europy mogą przyspieszyć przecenę wspólnej waluty, ale jednoczenie nie muszą wcale sprowokować realizacji zysków na europejskich giełdach.

Marcin Kiepas, Admiral Markets AS Oddział w Polsce

/

Czytaj także

EBC dodrukuje 60 mld euro miesięcznie. Polska gospodarka skorzysta na tym, ale z opóźnieniem

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2015 19:32
60 miliardów euro - tyle Europejski Bank Centralny ma zamiar wydawać miesięcznie nie skup obligacji. Będą to papiery zarówno rządowe jak i prywatne. Ma to pomóc w ożywieniu gospodarki eurolandu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Po decyzji Europejskiego Banku Centralnego: kurs franka nie rośnie, złoty umacnia się do euro

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2015 08:44
W pierwszych godzinach po decyzji Europejskiego Banku Centralnego o wpompowaniu w europejską gospodarkę 60 mld euro miesięcznie, na wygranej pozycji znajdują się posiadacze kredytów w euro – kurs tej waluty pikuje, i ok. 17.30 trzeba było za nią zapłacić 4,25 zł, z ulgą odetchnęli też frankowicze – jego kurs zatrzymał się na poziomie 4,28-4,30 zł. Za to dolar umacnia się wobec wszystkich.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szymon Zajkowski (mBank): po decyzji EBC

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2015 20:59
Zgodnie z oczekiwaniami Europejski Bank Centralny podjął decyzję o rozpoczęciu programu luzowania ilościowego. ECB od marca 2015 do końca września 2016 roku skupował będzie aktywa o wartości 60 mld euro miesięcznie. Tym samym wartość programu sięgnie poziomu 1,140 bln euro, czyli znacznie przekroczy wcześniejsze oczekiwania rynkowe (500 – 700 mld euro), jednak mniej więcej będzie zgodna z wczorajszymi plotkami – 1.1 bln euro.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zaskakująca decyzja EBC ma ożywić gospodarkę strefy euro. Na rynek co miesiąc trafi 60 mld euro

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2015 10:16
Prezes Europejskiego Banku Centralnego zapowiedział program skupu rządowych, jak i korporacyjnych obligacji państw strefy euro, na łączną kwotę ponad 1 biliona 100 miliardów euro. Ta przełomowa decyzja ma sprawić, że stagnacja, która gnębi euroland ustąpi, a w jej miejsce pojawi się wzrost gospodarczy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Maciej Jędrzejak (saxo Bank): początek europejskiego QE

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2015 15:45
Idąc w ślad Fed i BoJ, podczas wczorajszego posiedzenia ECB podjął długo oczekiwaną decyzję o wprowadzeniu europejskiej wersji programu luzowania ilościowego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ole Hansen (Saxo Bank): jak niski może być kurs euro?

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2015 16:55
Draghi sprowadza euro do pożądanego poziomu; Rynek uwzględnia w wycenach bardziej umiarkowaną retorykę Fed na posiedzeniu w przyszłym tygodniu; Wybory w Grecji również wskazują na krótkoterminowe poparcie dla euro.
rozwiń zwiń