Gospodarka

Marcin Kiepas (Admiral Markets): złoty czeka na nowe impulsy

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2015 14:13
W czwartek złoty pozostaje stabilny zarówno w relacji do euro, jak i dolara. Inwestorzy zapomnieli już o wczorajszym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej (RPP) i czekają na nowe impulsy, które nadadzą rynkowi nowej dynamiki.
Marcin Kiepas
Marcin KiepasFoto: Admiral Markets

W czwartkowe południe za euro trzeba było zapłacić 4,0173 zł, a dolar kosztował 3,7616 zł. W obu przypadkach były to poziomy zbliżone do wczorajszego zamknięcia, gdy wspólna waluta nieznacznie umocniła się do złotego, a dolar pozostał stabilny.

Problem złotego został zbagatelizowany

Echa zakończonego w środę posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej (RPP) już przebrzmiały, a o publikowanych również wczoraj danych inflacyjnych inwestorzy też zapomnieli. I to wcale nie zaskakuje. Rada, jakkolwiek odniosła się do ostatniego umocnienia złotego w relacji do euro, co sprowadziło na chwilę kurs poniżej psychologicznej bariery 4 zł, to jednak trudno to traktować w kategoriach słownej interwencji. Raczej problem złotego został zbagatelizowany. Wydaje się, że Rada zrobiła zdecydowanie mniej niż od niej oczekiwano, więc gdyby złoty się umocnił do euro, to nie byłoby to zjawisko w żaden sposób zaskakujące. Jednak się nie umocnił. A to za sprawą wpływu wzrostu kursu EUR/USD po słabych danych z USA.

Nie dziwi też to, że inwestorzy zapomnieli już o opublikowanych przez GUS danych inflacyjnych (w zasadzie deflacyjnych). Owszem deflacja była w marcu głębsza od prognoz (CPI ukształtował się na poziomie -1,5% R/R wobec szacowanych -1,3% R/R), ale nie zmienia to w żaden sposób oczekiwań co do przyszłych kroków RPP. W dalszym ciągu aktualne pozostaje nasze założenie, że deflacyjny dołek jest już za nami, a na przełomie II i III kwartału 2016 roku doczekamy się w Polsce pierwszy podwyżek stóp procentowych.

Rynek czeka na impuls

W czwartek rodzimy rynek walutowy sprawia wrażenie jakby czekał na nowe impulsy, które pchną złotego w jakimś kierunku. Należy wątpić, czy takim impulsem będzie publikowany w czwartek przez Narodowy Bank Polski (NBP) raport o inflacji bazowej. Raczej nie wywoła on emocji. Podobnie jak środowa publikacja GUS-u.

Trochę emocji może wywołać wciąż wałkowany na rynkach temat Grecji. Jednak tak naprawdę to potencjalnym silnym impulsem, mającym pośredni wpływ na złotego, może być tylko seria danych makroekonomicznych z USA. Dziś zostaną opublikowane tygodniowe dane o zasiłkach dla bezrobotnych (prognoza: 284 tys.), indeks Fed z Filadelfii (prognoza: 6,3 pkt.) oraz raporty nt. wydanych pozwoleń (prognoza: 1,08 mln) i rozpoczętych budów domów (prognoza: 1,04 mln). Jeżeli te publikacja miałyby wpisać się w ostatni trend, zgodnie z którym w większości przypadków dane z USA okazują się słabsze od oczekiwań, to należy być przygotowanym na wzrost kursu EUR/USD, co następnie przełoży się na osłabienie złotego do euro i umocnienie do dolara.

Sytuacja techniczna na wykresie EUR/PLN pozostaje dość czytelna. Psychologiczna bariera 4 zł zatrzymała spadki i obecnie trwa realizacja zysków. Zakładamy, że w kolejnych tygodniach, a prawdopodobnie też miesiącach, poziom też będzie jeszcze wielokrotnie atakowany. Jednak szanse na jego trwałe przełamanie nie są duże.

Znacznie bardziej skomplikowana jest sytuacja na wykresie USD/PLN. Rozpoczęta w połowie marca spadkowa korekta równie dobrze mogła się już zakończyć, jak i przeciągnąć się na kolejne tygodnie. W naszej opinii, dopóki dolar na trwałe nie wróci powyżej 3,81-3,82 zł, dopóty szanse na zajście w okolice 3,60 zł pozostają większe niż powrót w kierunku 4 zł.

Marcin Kiepas, Admiral Markets

Czytaj także

Gatnar z NBP: umocnienie złotego nie jest powodem do obaw

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2015 12:06
Umocnienie złotego nie jest powodem do niepokoju, a zmiany kursów walut są wynikiem zawirowań na rynkach finansowych związanych z programem skupu aktywów prowadzonym przez Europejski Bank Centralny - ocenił członek zarządu NBP Eugeniusz Gatnar.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe bez zmian

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2015 07:32
Rada Polityki Pieniężnej na środowym posiedzeniu zdecydowała się pozostawić stopy procentowe na niezmienionym poziomie. W efekcie stopa referencyjna NBP nadal wynosić będzie 1,50 proc. w skali roku - podała Rada w komunikacie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Losy 4 zł na EUR/PLN uzależnione od RPP i EUR/USD

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2015 09:03
Kurs EUR/PLN stoi na granicy 4 zł. Nie jest wykluczone, że dziś poziom ten zostanie zaatakowany, a euro będzie najtańsze od lipca 2011 roku. Jednak to jeszcze nie jest czas na trwałe pokonanie 4 zł.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Euro na chwilę spadło poniżej 4 złotych

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2015 20:45
Kurs euro na chwilę spadł dziś poniżej 4 złotych. Przed południem za europejską walutę płacono 3 złote i 99 groszy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ceny spadają wolniej.GUS: w marcu deflacja wyniosła 1,5 proc. licząc rok do roku

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2015 07:40
Ceny w marcu br. spadły o 1,5 proc. w porównaniu do marca ub.r., wobec spadku w wysokości 1,6 proc. w lutym br. - poinformował w środę GUS. W ujęciu miesięcznym mieliśmy do czynienia ze wzrostem cen o 0,2 proc., po spadkach notowanych od listopada 2014 r.
rozwiń zwiń