Gospodarka

Ole Hansen, Saxo Bank: chaos na rynkach ropy i metali w wyniku nadpodaży i obaw dotyczących FOMC

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2015 14:00
Ceny na rynkach towarowych spadają już od tygodnia; największe straty odnotowały surowce uzależnione od wzrostu gospodarczego, takie jak energia czy metale przemysłowe. Nadpodaż na rynku ropy jest nadal powodem do niepokoju, biorąc pod uwagę niepewność co do terminu przewidywanej korekty.
Ole Hansen, Saxo Bank
Ole Hansen, Saxo BankFoto: Mat. prasowe saxo Bank

Podczas gdy dla rynku ropy pewnym pocieszeniem może być rosnący popyt, nie można tego samego powiedzieć o rynku metali szlachetnych. Sektor ten ponosi straty w wyniku połączonego oddziaływania nadpodaży i spadającego popytu, zwłaszcza ze strony Chin. Proces odchodzenia od gospodarki opartej na inwestycjach i eksporcie w kierunku gospodarki konsumpcyjnej szczególnie negatywnie wpłynął na ceny takich surowców, jak miedź, stal i ruda żelaza. 

Tak istotna zmiana struktury popytu w kraju będącym największym konsumentem surowców naturalnych spowodowała, że indeks Baltic Dry w ubiegłym tygodniu spadł do najniższego poziomu w historii, a strata w ujęciu dwunastomiesięcznym przekroczyła 60%. Indeks ten, uważany za wskaźnik wyprzedzający stanu światowej gospodarki, analizuje aktywność na 23 morskich szlakach handlowych z uwzględnieniem różnego rodzaju statków przewożących szeroką gamę towarów, w tym węgiel, rudę żelaza i zboże. 

Zdecydowany wzrost ceny cynku podczas piątkowej sesji może być jednak pierwszą oznaką zmęczenia sprzedażą i umożliwił temu sektorowi wyjście z sześcioipółletniego dołka osiągniętego wcześniej w tym tygodniu. 

Ryzyko związane z huraganem El Nino

Czynnikiem, który niestety nadal rośnie, jest ryzyko związane z huraganem El Nino. W tym tygodniu amerykańska agencja meteorologiczna NOAA podała, że główny wskaźnik siły El Nino odnotował rekordowy poziom. Ponadto huragan ten, znany z wywoływania wyjątkowej suszy, burz i powodzi, może okazać się najsilniejszy w historii. Mogłoby to pozytywnie wpłynąć na ceny surowców, od oleju palmowego i bawełny po kawę i cukier. 

Sektor innych produktów rolnych jako jedyny nadal przyciąga kupujących i mimo iż cena cukru spadła po gwałtownym rajdzie w ubiegłym miesiącu, cena kawy Arabica znacznie wzrosła. Było to wynikiem wydarzeń w Brazylii, gdzie susza przyczyniła się do zmniejszenia produkcji lokalnej kawy robusta i wywołała obawy o zbiory w 2016 r. Równoczesne ulewne deszcze i burze na obszarach uprawy kawy w Brazylii zagrażają nowym ziarnom, co wraz z mocnym BRL przyczyniło się do umocnienia ceny kawy Arabica.  

Cena złota odnotowała najnowsze pięcioletnie minimum 

Cena złota odnotowała najnowsze pięcioletnie minimum, natomiast srebro zbliża się do kluczowego wsparcia na poziomie 14 USD. Jednak po czterech tygodniach niemal nieprzerwanej sprzedaży na obydwu rynkach nastąpiła wyprzedaż, co w połączeniu z pełnym uwzględnieniem podwyżki amerykańskich stóp w grudniu umożliwiło stabilizację cen obydwu metali.

W ostatnich tygodniach również cena srebra odnotowała rekord, spadając przez 15 dni z rzędu. Co najmniej od 1991 r. ceny srebra jedynie raz spadały przez 10 kolejnych dni – było to na początku światowego kryzysu finansowego w 2008 r. 

Perspektywy podwyżki amerykańskich stóp w grudniu i dalszego luzowania ilościowego w Europie powinny przyczynić się do dodatkowego umocnienia dolara. Jak widać na wykresie poniżej, mocniejszy dolar (para EUR/USD) wpływa na cenę złota: okresy spadku cen złota pokrywają się z okresami aprecjacji dolara. 

Dlatego wiele zależy od podejścia inwestorów do USD po niemal pewnej podwyżce stóp 16 grudnia. Przyszłe tempo dodatkowych podwyżek stóp będzie miało zasadnicze znaczenie dla atrakcyjności dolara i dla ewentualnego spadku cen metali szlachetnych. 

Potencjał wzrostu cen metali szlachetnych będzie ograniczony

W okresie niecałych czterech tygodni, które dzielą nas od posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku, przewidujemy, że potencjał wzrostu cen metali szlachetnych będzie ograniczony. Rynek będzie się głównie kierował najnowszymi wydarzeniami, a z wyjątkiem ewentualnych istotnych zmian geopolitycznych, powinne one być negatywne dla złota, biorąc pod uwagę znaczenie podwyżki stóp dla inwestorów.

W perspektywie krótkoterminowej potencjał wzrostu ceny złota wydaje się ograniczony do 1 110 USD za uncję, natomiast minimum z 2010 r. na poziomie 1 045 USD za uncję będzie pierwszym wsparciem w przypadku spadku. 

Ceny ropy, zarówno Brent, jak i WTI, powróciły do tegorocznych minimów w związku z presją na rynek wywieraną przez nadpodaż. Amerykańskie zapasy ropy wzrosły ósmy tydzień z rzędu, co umożliwiło utrzymanie zapasów na poziomie o 100 mln baryłek wyższym niż średni stan z ostatnich pięciu lat.

Cena koszyka ropy OPEC spadła poniżej 40 USD za baryłkę po raz pierwszy od 2009 r. Biorąc pod uwagę, że ceny ropy zbliżają się do minimum z czasów kryzysu finansowego w 2008 r., szczyt OPEC przewidziany na 4 grudnia dodatkowo zyskuje na znaczeniu. Presja wywierana na Arabię Saudyjską, architekta obecnej strategii preferowania udziału w rynku zamiast ceny, będzie rosła, ponieważ prognozy gospodarcze dla pozostałych członków kartelu stale się pogarszają.

Brak sygnałów wskazujących na ograniczenie produkcji, w szczególności ze strony producentów spoza OPEC, przyczyni się do wytworzenia wyjątkowo nerwowej atmosfery jeszcze przed pierwszym kwartałem 2016 r. W tym kwartale, równocześnie z sezonowym wzrostem zapasów, rynek będzie musiał poradzić sobie ze zwiększoną podażą z Iranu i z możliwością aprecjacji dolara po podwyżce stóp w Stanach Zjednoczonych. 

Prognozy dla ropy są nadal niekorzystne

Mimo iż w ujęciu krótkoterminowym prognozy dla ropy są nadal niekorzystne, podtrzymujemy pogląd, iż obecny poziom cen jest wystarczająco niski, by przyczynić się do dalszego ograniczenia produkcji spoza OPEC, zwłaszcza w odniesieniu do amerykańskich producentów ropy z łupków. Jedynie wówczas OPEC będzie w stanie ogłosić cięcia produkcji, które powinny umożliwić stabilizację cen i ostateczny wzrost w drugiej połowie 2016 r.

Cotygodniowe raporty w sprawie stanu zapasów, publikowane w środy, pozostają najważniejszym czynnikiem wpływającym na kształt rynku aż do szczytu OPEC 4 grudnia. 

Ole Hansen, szef działu strategii rynków towarowych, Saxo Bank

Czytaj także

Ceny ropy w Nowym Jorku spadają, ale w tym tygodniu wzrosły o 8,8 proc.

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2015 08:28
Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku spadają po największym tygodniowym wzroście od 4 lat - podają maklerzy. Baryłka ropy West Texas Intermediate, w dostawach na maj, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku, jest wyceniana po 56,22 USD, po zniżce o 49 centów.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ropa: skoki cenowe to spekulacje i emocje inwestorów

Ostatnia aktualizacja: 28.08.2015 14:29
Krótkookresowe skoki cen ropy naftowej na światowych giełdach będą w dużej mierze wynikały ze spekulacyjnych zachowań inwestorów, a nie z wielkości wydobycia czy ogólnej kondycji światowej gospodarki. - Ceną graniczą jest 60 dolarów za baryłkę - uważa Kamil Maliszewski, analityk DM mBanku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ole Hansen, Saxo Bank: stabilizacja cen ropy po wstrzymaniu rajdu złota przez sugestie Fed dotyczące podwyżki stóp w grudniu

Ostatnia aktualizacja: 02.11.2015 12:44
Sugestia Fed dotycząca podwyżki stóp w grudniu wstrzymała rajd na rynku metali szlachetnych.
rozwiń zwiń