Gospodarka

Wielkie sprzątanie Bałtyku z sieci widm

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2015 16:22
Wkrótce na Bałtyku rozpocznie się praktyczna realizacja największego i jedynego na świecie projektu oczyszczania morza z sieci widm. Jest on przygotowany przez Kołobrzeską Grupę Producentów Ryb we współpracy z organizacją ekologiczną WWF Polska.
Audio
  • O akcji wyławiania zagubionych sieci rybackich z Bałtyku mówiła w radiowej Jedynce, w Porannych rozmaitościach, Magda Kalinowska z WWF Polska /Dariusz Kwiatkowski, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia/
Sieci rybackie
Sieci rybackieFoto: Pixabay.com

Z naszego morza częściowo znikną odpady zagrażające życiu ryb, ptaków i ssaków morskich.

- Sieci zagubione przez rybaków nadal łowią ryby. Ich łowność waha się od 6 do 20 proc. W takie sieci mogą zaplątywać się nie tylko ryby, ale i gatunki ptaków oraz ssaków morskich – wyjaśnia Magda Kalinowska z WWF Polska. – Naszym celem jest wyłowienie ok. 350 ton zagubionych sieci. W akcję będzie zaangażowanych kilkadziesiąt kutrów, stąd jest to największy tego typu projekt na świecie. Akcja rozpocznie się w maju, potrwa do lipca – dodaje.

Przedsięwzięcie finansowane ze środków unijnych

WWF Polska współpracuje również z Akademią Morską w Szczecinie, która przy projekcie będzie odgrywała bardzo dużą rolę przy weryfikacji zatopionych wraków zalegających na dnie Bałtyku pod kątem występowania na nich sieci.

Przedsięwzięcie będzie finansowane ze środków unijnych, które otrzymali rybacy.

Dariusz Kwiatkowski, awi

Czytaj także

Minister rolnictwa wydał 728 pozwoleń na połowy ryb na Bałtyku

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2015 12:21
728 specjalnych pozwoleń połowowych dla armatorów statków rybackich na Morzu Bałtyckim wydał Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi - poinformował w piątek resort rolnictwa. Rybacy mogą łowić dorsza, śledzia, szprota, łososia i gładzicę.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Nowe opłaty za rekreacyjne połowy na Bałtyku: stawka od 30 do 150 zł

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2015 08:49
Jeszcze niedawno wędkarze, łowiący ze swoich prywatnych, niewielkich łódek na Bałtyku, byli pełni obaw czy wygórowane stawki za zezwolenia połowowe, nie zmuszą ich do rezygnacji z uprawiania ulubionego hobby.
rozwiń zwiń