X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Gospodarka

Dużo mniej dorsza. Nowe limity połowowe

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2016 13:16
Rada do Spraw Rolnictwa i Rybołówstwa uzgodniła wielkości ryb do poławiania na przyszły rok dla stad bałtyckich. Przyznane limity na dorsze są znacząco większe od zaleceń Międzynarodowej Rady Badań Morza. Czy zatem w Bałtyku nie zabraknie dorszy.
Audio
  • O nowych limitach połowowych dla dorsza w Agro-Faktach radiowej Jedynki (Aleksandra Tycner, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia)
Prawo Unii Europejskiej mówi, że do 2022 r. musimy odbudować wszystkie zagrożone stada ryb powyżej stabilnych poziomów.
Prawo Unii Europejskiej mówi, że do 2022 r. musimy odbudować wszystkie zagrożone stada ryb powyżej stabilnych poziomów. Foto: Pixabay

Mamy nadzieję, że dorszy w Bałtyku nie zabraknie, mówi Justyna Zajchowska, doradca d/s rybołówstwa The Pew Charitable Trusts . Ale decyzje, które powzięła unijna Rada są niepokojące.

- Ostateczna decyzja jest taka, żeby limity połowowe dla obydwu stad dorsza zredukować. Niestety zadecydowano o redukcjach dużo niższych niż te, które rekomendowali naukowcy – wyjaśnia ekspertka.

Dużo niższe limity

Piotr Prędki z Fundacji Mare podaje wyliczenia naukowców i ustalenia unijnych ministrów.

- Naukowcy mówili o redukcji na stadzie zachodnim o 93 proc., zdecydowano o redukcji o 56 proc. Jeżeli chodzi o stado wschodnie to Międzynarodowa Rada Badań Morza sugerowała redukcję o 38 proc., zdecydowano się na redukcję o 25 proc. Jak to przełoży się na kondycję obu stad zobaczymy w najbliższej przyszłości. Istnieje jednak zagrożenie, że przez mniejsze redukcje stabilność zostanie jeszcze bardziej zachwiana – ostrzega rozmówca.

Polska chciała wyższych redukcji

Justyna Zajchowska podkreśla, że tegoroczna Rada różniła się od poprzednich.

- Reprezentujący Polskę minister opowiadał się za zdecydowaną redukcją limitów połowowych, tam gdzie było to konieczne, czyli zgodnie z rekomendacją naukową. Stanowisko ministra, jest zbieżne ze stanowiskiem organizacji pozarządowych. Negocjacje były trudne, bo inne państwa członkowskie przeciwstawiały się tym wysokim redukcjom – wyjaśnia specjalistka.

Inne kraje blokowały redukcję

Niestety, inne zdanie miały te państwa, które poławiają ze stada zachodniego - dodaje Piotr Prędki.

- Czyli Niemcy i Dania. Jest trochę dziwne, bo mając w ręku instrument jakim jest Europejski Fundusz Morski i Rybacki. Można było te kwoty połowowe ograniczyć o wiele bardziej, żeby dać stadu możliwość odbudowy – uważa rozmówca.

Cele są jasne

Takie zachowanie i decyzje są sprzeczne z celem Wspólnej Polityki Rybołówstwa i Bałtyckiego Planu Zarządzania- zwraca uwagę Justyna Zajchowska.

- Decyzje, które zostały podjęte dotyczą limitów połowowych na 2017 rok. W przyszłym roku ministrowie znów będą decydować – mówi.

Przez najbliższy rok już niczego nie będzie można zmienić - zauważa Piotr Prędki.

- Cel to zakończenie przełowienia w 2020 roku najpóźniej i podbudować stada do poziomów zrównoważonych – dodaje.

W maju więc przyszłego roku walka o ryby rozpocznie się na nowo.

Aleksandra Tycner, abo

Zobacz więcej na temat: Aleksandra Tycner ryba ryby
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polacy mogą śledzić ryby od łowiska do półmiska

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2015 11:47
Jednym z celów reformy wspólnotowego rynku rybnego jest zapewnienie konsumentowi pełniejszej wiedze o nabywanych przez niego produktach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Opłaty za wodę: rybacy apelują o zmianę projektu Prawa wodnego

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2016 13:11
Rybacy apelują do Ministerstwa Środowiska o usunięcie z projektu nowego Prawa wodnego zapisów wprowadzających opłaty za pobór i odprowadzanie wód na potrzeby chowu lub hodowli ryb.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Młode ryby morskie przyzwyczaiły się do jedzenia drobin plastiku

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2016 11:30
Już od pierwszych chwil życia narybek przyzwyczaja się do połykania małych fragmentów polistyrenu. Potem młode ryby wolą jeść ten plastik niż naturalną żywność - wynika z badań szwedzkich naukowców opublikowanych w tygodniku "Science".
rozwiń zwiń