Robert Kubica zdążył tylko pobieżnie zapoznać się z trasą Rajdu Szwecji, drugiej rundy Rajdowych Mistrzostw Świata.
Najszybszy był dwukrotny zwycięzca tej imprezy Fin Jari-Matti Latvala (VW Polo WRC), drugi czas zanotował Belg Thierry Neuville (Hyundai I20 WRC), a trzeci Irlandczyk Craig Breen (Ford Fiesta WRC).
W Szwecji z Polaków pojadą jeszcze: Michał Sołowow z pilotem Maciejem Baranem, Hubert Ptaszek i Kamil Kozdroń oraz Łukasz Kabaciński i Szymon Gospodarczyk.
W sumie zgłoszonych zostało 45 załóg, w tym 18 w samochodach WRC. Listę otwiera mistrz świata w sezonie 2013, triumfator tegorocznej pierwszej rundy w Monte Carlo Francuz Sebastien Ogier (VW Polo WRC), który w Szwecji był najlepszy 12 miesięcy temu.
Rajd rozpocznie oficjalnie w środę wieczorem tzw. superoes na torze wyścigów kłusaków Farjestad Travbana w Karlstad.
Trasa zawodów liczy łącznie 1583 km, w tym 323 km to odcinki specjalne. Nowością są dwa czwartkowe odcinki Kirkener i Finnskogen, które odbędą się w... Norwegii.
W historii Rajdu Szwecji tylko dwa razy wygrał zawodnik spoza Skandynawii - w 2004 roku dziewięciokrotny mistrz świata Sebastien Loeb i w 2013 Ogier.
Praktycznie co roku kierowcy musieli radzić sobie ze śniegiem, który był na trasach odcinków specjalnych. W tym roku na początku lutego panuje jednak odwilż i zamiast spodziewanego śniegu dominuje szuter. Warunki stale się zmieniają i mogą okazać się zdradliwe, na co zwracał uwagę kierowca już podczas testów.
W przygotowaniach do Rajdu Szwecji Robertowi Kubicy pomagał słynny mistrz Marcus Gronholm.
Polski kierowca podkreślał, że możliwość przygotowania się do rajdu z tak dobrym kierowcą była dla niego niezmiernie ważna. Słynny Fin także nie szczędził komplementów, wypowiadając się o klasie Polaka.
Marcus Groenholm: Kubica może zdominować WRC>>>
Wcześniej polska załoga jeździła na odcinku specjalnym Angland w regionie Jamtland w Skanii. Kubica miał do dyspozycji ten sam samochód, którym w specyfikacji RRC wygrał na początku stycznia austriacki Rajd Janner, rundę mistrzostw Europy - Forda Fiestę RRC.
Drugi start Polaka w sezonie 2014 nie był jednak udany. W połowie stycznia w Rajdzie Monte Carlo miał wypadek, rozbił auto i nie ukończył wyścigu. Prowadził wtedy Fiestę WRC.
Środa będzie jedynie wstępem do dalszej części Rajdu - kierowcy będą ścigać się w parach w Karlstad na krótkim, niespełna 2 kilometrowy odcinku specjalnym.
ps