X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Sport

Justyna Kowalczyk obroniła doktorat, mimo wpadki

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2014 14:00
Obrona pracy doktorskiej to niezwykle stresująca rzecz. Na własnej skórze mogła przekonać się o tym Justyna Kowalczyk. Mistrzyni olimpijska z Soczi na swoją własną obronę zapomniała sukienki.
Justyna Kowalczyk podczas obrony pracy magisterskiej
Justyna Kowalczyk podczas obrony pracy magisterskiej Foto: PAP/Jacek Bednarczyk

Justyna Kowalczyk pożytecznie spędza czas między jednym a drugim sezonem. Na 24 września 2014 roku ma wyznaczony termin obrony pracy doktorskiej. Narciarka z Kasiny Wielkiej udała się na obronę na krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego, ale nie obyło się bez wpadki.

"No kto mógł zapomnieć sukienki na obronę własnego doktoratu?!? No kto?" - taki wpis przed południem na swoim oficjalnym profilu na Facebooku zamieściła sama zainteresowana.

Mimo tej wpadki - medalistka olimpijska i mistrzostw świata w biegach narciarskich Justyna Kowalczyk obroniła z wyróżnieniem pracę doktorską na krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego.
Omówienie jej pracy "Struktura i wielkość obciążeń treningowych biegaczek narciarskich na tle ewolucji techniki biegu oraz zróżnicowanych poziomów sportowych" trwało prawie trzy godziny. Werdykt komisji był jednogłośny - obronienie z wyróżnieniem.
- Na pewno wolę stres, który dziś przeżywałam, od tego, który towarzyszy mi podczas rywalizacji sportowej. W tym drugim przypadku moja postawa rzutuje też na innych ludzi, moją "drużynę", a w przypadku naukowej pracy tylko na mnie - powiedziała mieszkanka Kasiny Wielkiej po ogłoszeniu wyniku.

Recenzenci zachwyceni pracą Kowalczyk
Oryginalna, pracochłonna, wyróżniająca się - takich słów używali recenzenci pracy prof. Edward Mleczko (AWF w Krakowie) i prof. Henryk Sozański (AWF w Warszawie). Dwukrotna mistrzyni olimpijska tłumaczy w niej, jakie zmiany w treningach wywołało pojawienie się techniki dowolnej (m.in. na swoim przykładzie).
Promotor pracy dr hab. Szymon Kracicki przypomniał, że Kowalczyk tytuł magistra uzyskała na katowickiej AWF.
- Mimo intensywnych treningów po uzyskaniu tego tytułu, nauka nie poszła u niej do lamusa. W pracy jest zobrazowany fragment drogi pani Justyny, który zaprowadził ją na sportowy szczyt - zaznaczył pracownik naukowy krakowskiej AWF.
Wśród kilkudziesięciu osób, które zasiadły w jednej z sal uczelni, byli rodzice narciarki - Janina i Józef Kowalczykowie. Matka przyznała, że wierzyła, iż jej córka z powodzeniem przejdzie środową próbę.
- U nas nie ma sformułowania nie dasz rady. Justyna - jak każde z moich dzieci - potrafi wszystko, przynajmniej, w naszym, rodziców mniemaniu. Dość długo przygotowywała się do obrony; ten proces trwał trzy lata - powiedziała pani Janina, która nie kryła łez szczęścia.
Kowalczyk nie ma czasu na świętowanie. - Rodzice wracają do Kasiny Wielkiej, a ja - do sportowych obowiązków. Jadę na zgrupowanie do Zakopanego - poinformowała.

 

bor, man, justyna-kowalczyk.pl, Facebook, PAP

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kowalczyk i Bjoergen poza finałem

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2012 15:00
W biegu ćwierćfinałowym sprinterskich zawodów w Szklarskiej Porębie doszło do bezpośredniego pojedynku Justyny Kowalczyk i Norweżki Marit Bjoergen.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kowalczyk "u siebie" mierzy tylko w zwycięstwo

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2012 09:03
W piątek po raz pierwszy przed własną publicznością w zawodach narciarskiego Pucharu Świata wystartuje Justyna Kowalczyk. Zapraszamy na transmisje z tego wydarzenia w Polskim Radiu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Justyna Kowalczyk vs Johaug, Bjoergen i ból. Będzie zabawa, będzie się działo

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2013 15:05
Justyna Kowalczyk trenuje w fińskim Kuusamo, gdzie od piątku walczyć będzie w pierwszym w tym sezonie zawodach Pucharu Świata w narciarstwie biegowym.
rozwiń zwiń