Sport

Ekstraklasa: PZPN wnioskuje o karę dla sędziów po karnym dla Legii

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2015 15:19
"Wnioskuję do Polskiego Kolegium Sędziów o natychmiastowe zawieszenie Pawła Gila i Piotra Sadczuka w sędziowskich obowiązkach" - oznajmił w oświadczeniu prezes PZPN Zbigniew Boniek. To efekt niesłusznie przyznanego rzutu karnego w meczu Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok, który zdecydował o zwycięstwie gospodarzy.
Audio
  • Tomasz Kowalczyk o meczu Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok w Kronice Sportowej (Jedynka)
  • "Najważniejsze, że zdobyliśmy trzy punkty" - powiedział po meczu obrońca Legii Jakub Rzeźniczak (IAR)
  • Po meczu trener białostoczan Michał Probierz sprawiał wrażenie załamanego i wściekłego jednocześnie (IAR)
  • Rafał Grzyb - pomocnik Jagiellonii - nie krył rozgoryczenia (IAR)
Zawodnik Legii Warszawa Michał Żyro walczy o piłkę z Karolem Mackiewiczem z Jagiellonii Białystok podczas meczu grupy mistrzowskiej polskiej Ekstraklasy
Zawodnik Legii Warszawa Michał Żyro walczy o piłkę z Karolem Mackiewiczem z Jagiellonii Białystok podczas meczu grupy mistrzowskiej polskiej EkstraklasyFoto: PAP/Bartłomiej Zborowski

Czytaj dalej
karny albo śmierć 1200 F.jpg
Awantura po karnym-widmo dla Legii Warszawa

W ostatniej minucie doliczonego czasu gry arbiter Paweł Gil podyktował "jedenastkę", który zdecydował o zwycięstwie gospodarzy. Po dośrodkowaniu Łukasza Brozia ze stołecznej drużyny piłka trafiła w rękę zawodnika Jagiellonii - George Popchadze.

Sytuacja wywołała burzę wśród obserwatorów piłki nożnej, gdyż gracz gości dotknął futbolówki przez kompletny przypadek - nie było tam celowego zagrania. Mimo tego asystent Pawła Gila - Piotr Sadczuk zasygnalizował przewinienie. Sam szef kolegium sędziów Zbigniew Przesmycki uważa, że odgwizdanie rzutu karnego było w tym przypadku błędną decyzją.

- Siedząc na trybunie widziałem, że Paweł nie chciał podyktować tego karnego. Jednak taką decyzję zasugerował mu sędzia liniowy. Pomyślałem: "Paweł nie daj się przekonać". Ale stało się inaczej. Być może gdyby był to inny moment spotkania, odbiór tej sytuacji byłby inny - powiedział Przesmycki.

Do kontrowersji odniósł się dziś prezes PZPN - Zbigniew Boniek. W oficjalnym oświadczeniu, opublikowanym na stronach związku, zapowiada zbadanie sprawy.

"Ostatnie kolejki decydujące o mistrzostwie Polski czy spadku z ekstraklasy są pełne emocji. Nie odczuwam potrzeby analizowania  każdej sędziowskiej kontrowersji. Jednak dopuszczenie sędziego asystenta meczu Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok, Piotra Sadczuka do prowadzenia spotkania odbyło się w dwuznacznej sytuacji. Pan Sadczuk nie zdał egzaminów z przygotowania fizycznego w marcu tego roku. Tydzień przed meczem Legia - Jagiellonia - w okolicznościach, które musimy wyjaśnić - takie egzaminy miał pomyślnie zdać… Także postawa sędziego głównego Pawła Gila w ostatnich minutach meczu Legia - Jagiellonia, wymaga analizy i spokojnego namysłu" - czytamy opinię Zbigniewa Bońka.

"Zwróciłem się do przewodniczącego Polskiego Kolegium Sędziów o jak najszybsze wyjaśnienie tej sprawy. Do czasu jej rozstrzygnięcia, wnioskuję do Polskiego Kolegium Sędziów o natychmiastowe zawieszenie Pawła Gila i Piotra Sadczuka w sędziowskich obowiązkach. Sam przewodniczący Przesmycki wobec braku nadzoru nad sędziowską obsadą, został upomniany przeze mnie naganą" - dodał szef PZPN.

YouTube/Patriota Biznes

man, PolskieRadio.pl, pzpn.pl

Czytaj także

Ekstraklasa: wszystkie kluby z licencją na sezon 2015/2016. "Mamy coraz mniej problemów"

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2015 20:10
Wszystkie zespoły występujące obecnie w piłkarskiej ekstraklasie otrzymały licencje na kolejny sezon - poinformował PZPN po poniedziałkowym obradach Komisji ds. Licencji Klubowych.
rozwiń zwiń