Sport

Ekstraklasa: przełamanie Lecha. "Kolejorz" wypunktował Koronę

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2013 23:33
W drugim niedzielnym meczu czwartej kolejki T-Mobile Ekstraklasy Lech Poznań wygrał na własnym stadionie z Koroną Kielce.
Vojo Ubiparip z Lecha cieszy się ze zdobycia bramki
Vojo Ubiparip z Lecha cieszy się ze zdobycia bramkiFoto: PAP/Jakub Kaczmarczyk

Pierwsze zwycięstwo wicemistrza Polski w tym sezonie obejrzało w Poznaniu blisko 25 tysięcy kibiców. Tak liczna widownia to zasługa "promocji", jaką zafundował poznański klub swoim sympatykom. Mecz z Koroną można było obejrzeć za złotówkę - Lech w ten sposób chciał przeprosić swoich fanów za słabą ostatnio grę zespołu i odpadnięcie z Ligi Europejskiej. Trzy godziny przed spotkaniem wszystkie wejściówki zostały sprzedane.

Frekwencja mogłaby być znacznie wyższa, ale w sobotę wojewoda wielkopolski Piotr Florek zamknął trybunę numer 2 poznańskiego obiektu na niedzielny mecz. To reakcja za wywieszenie przez kibiców z tzw. kotła transparentu o antylitewskim charakterze podczas pojedynku trzeciej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europejskiej pomiędzy Lechem a Żalgirisem Wilno.

W Koronie miniony tydzień był również niespokojny. W poniedziałek dość nieoczekiwanie dotychczasowy trener Leszek Ojrzyński pożegnał się z pracą, a zastąpił go Sławomir Grzesik. On jednak nie potrafił odmienić fatalnej tendencji wyjazdowej kielczan, którzy od 28 kwietnia 2012 nie potrafią wygrać na boisku rywala.

Kluczowe dla spotkania okazały się końcowe minuty pierwszej odsłony. Lech miał sporą przewagę w posiadaniu piłki, ale długo to nie przekładało się na sytuacje bramkowe. Dopiero w 39. min. Łukasz Teodorczyk niezbyt dokładnie dograł do Gergo Lovrencsicsa, ten jednak dojrzał jeszcze Łukasza Trałkę. Defensywny pomocnik Kolejorza uderzył niezbyt precyzyjnie, ale piłka wturlała się do siatki.

Tuż przed przerwą błąd Pawła Golańskiego wykorzystał Vojo Ubiparip, który sprytnie trącił piłkę głową obok interweniującego Wojciecha Małeckiego. Dla Serba to już trzecie trafienie w tym sezonie, a jeszcze przed sezonem klub dawał mu wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy. Po zmianie stron role się odwróciły - to Korona zaczęła dyktować warunki i zepchnęła gospodarzy do obrony. Szanse na zdobycie kontaktowego gola miał m.in. Michał Janota, ale jego strzał z ostrego kąta był zbyt lekki, by zaskoczyć Krzysztofa Kotorowskiego.

Kielczanie atakowali coraz większą liczbą zawodników, a to stwarzało okazje dla Lecha do wyprowadzaniu kontrataków. Podopieczni Mariusza Rumaka nie potrafili wykorzystać przewagi liczebnej (pięciu na trzech), a w sytuacji sam na sam Bartosz Ślusarski trafił prosto w bramkarza rywali.

W ostatnich minutach Lech ponownie przycisnął, ale Lovrencsics i dwukrotnie Ślusarski nie wykorzystali świetnych okazji na podwyższenie rezultatu.

Lech Poznań - Korona Kielce 2:0 (2:0)
Bramki: 1:0 Łukasz Trałka (39), 2:0 Vojo Ubiparip (44-głową).
Żółta kartka - Korona Kielce: Paweł Golański.
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz). Widzów 24 813.
Lech Poznań: Krzysztof Kotorowski - Mateusz Możdżeń, Hubert Wołąkiewicz, Marcin Kamiński, Luis Henriquez - Gergo Lovrencsics (88. Szymon Drewniak), Łukasz Trałka, Kasper Hamalainen, Szymon Pawłowski (85. Kamil Drygas), Vojo Ubiparip - Łukasz Teodorczyk (46. Bartosz Ślusarski).
Korona Kielce: Wojciech Małecki - Paweł Golański (46. Radek Dejmek), Pavol Stano, Piotr Malarczyk, Kamil Sylwestrzak - Jacek Kiełb (63. Łukasz Sierpina), Vlastimir Jovanovic, Michał Janota, Artur Lenartowski, Paweł Sobolewski - Daniel Gołębiewski (74. Przemysław Trytko).

PAP/aj

Czytaj także

Ekstraklasa: Lechia Gdańsk - Cracovia Kraków. Lechia przełamała klątwę

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2013 19:50
W drugim sobotnim meczu 4. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy Lechia Gdańsk pewnie wygrała na własnym boisku z Cracovią Kraków. - Udało nam się przełamać klątwę, bo do tej pory na PGE Arenie Lechia nie potrafiła odnieść dwóch zwycięstw z rzędu - powiedział po meczy trener Michał Probierz.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ekstraklasa: Ruch Chorzów - Legia Warszawa. Legia zapłaciła za drzemkę w pierwszej połowie

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2013 23:59
Piłkarze warszawskiej Legii stracili pozycję lidera ekstraklasy. W 4. kolejce mistrz Polski niespodziewanie przegrał w Chorzowie z Ruchem 1:2. Na pierwsze miejsce, po wyjazdowym zwycięstwie 3:0 nad Widzewem Łódź, awansował Górnik Zabrze.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ekstraklasa: remis w Szczecinie. Śląsk nadal bez zwycięstwa

Ostatnia aktualizacja: 11.08.2013 20:40
Śląsk Wrocław zremisował w Szczecinie z miejscową Pogonią. Po czterech kolejkach Ekstraklasy Śląsk nadal należy do grupy drużyn, które w lidze jeszcze nie wygrały.
rozwiń zwiń