Sport

Ekstraklasa: GKS Bełchatów ukarany za korupcję

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2014 16:32
Komisja Dyscyplinarna PZPN na czwartkowym posiedzeniu postanowiła ukarać GKS Bełchatów za ustawianie spotkań piłkarskich maksymalną karą finansową - czytamy na portalu pzpn.pl.
Stadion GKS Bełchatów
Stadion GKS BełchatówFoto: Triskaidekafil/Wikipedia

Komisja ukarała Klub GKS Bełchatów za przewinienia korupcji sportowej w sezonach 2003/2004 oraz 2004/2005 maksymalną karą finansową w wysokości 500 tys. złotych - poinformowano na stronie piłkarskiej centrali.

Od podjętego orzeczenia klubowi z Bełchatowa przysługuje odwołanie do Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN.

- Spokojnie czekamy na pisemne uzasadnienie decyzji. Dopiero po szczegółowej analizie tego dokumentu zdecydujemy, czy podejmiemy jeszcze jakieś kroki w tej sprawie - powiedział prezes GKS Marcin Szymczyk.

Przypomniał jednocześnie, że w strukturach bełchatowskiej spółki od dawna nie ma osób związanych z "haniebnym procederem" sprzed dekady. Dodał też, że po ujawnieniu w 2012 roku listy osób podejrzanych o udział w korupcji podjęto natychmiastowe działania skutkujące m.in. odejściem z klubu osób z tej listy oraz wyjaśnieniem kolejnych wątków śledztwa, a dążąc do zakończenia sprawy klub zadeklarował m.in. dobrowolne poddanie się karze.

O sprawie dotyczącej korupcji w GKS głośno zrobiło się w połowie maja 2012 roku, gdy CBA i wrocławska prokuratura poinformowały o postawieniu zarzutów 29 osobom, które miały brać udział w "ustawieniu" 33 drugoligowych spotkań tego klubu w rundzie wiosennej sezonu 2003/04 i w całym sezonie 2004/05.

W wymienionych okresach w kadrze bełchatowskiego zespołu byli m.in. bramkarz Łukasz Sapela oraz obrońca Jacek Popek. Wiosną 2005 roku do zespołu dołączył m.in. obrońca Grzegorz Fonfara. Cała trójka w maju 2012 roku nadal grała w GKS. Po ujawnieniu informacji z CBA i prokuratury klub rozwiązał z nimi umowy

Jak ustaliła prokuratura GKS Bełchatów był jednym z klubów, który w 2004 roku postanowił cel sportowy osiągnąć ustawiając mecze. Chodziło o awans do ówczesnej I ligi. Ówczesny trener GKS Mariusz K. i II trener Marek P. wiosną 2004 i w całym sezonie 2004/2005 składali propozycje korupcyjne sędziom i obserwatorom meczów drużyny z Bełchatowa. Szkoleniowcy razem z zawodnikami podejmowali decyzje, które mecze ustawić. Pieniądze na łapówki pochodziły z premii, które dostawali od klubu za wyniki sportowe - czytamy na blogu Piłkarska Mafia.

 

man, PolskieRadio.pl, pzpn.pl, pilkarskamafia.blogspot.com, PAP

Czytaj także

Afera korupcyjna: prezes Podbeskidzia może spać spokojnie

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2014 18:03
Wrocławska prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie kilkunastu osób podejrzanych o ustawienie meczu Cracovia - ŁKS Łódź w czerwcu 2004 - dowiedział się portal PolskieRadio.pl.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Korupcja w Primera Division: gwiazdor Manchesteru United się broni

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2014 16:49
Nie milkną echa afery korupcyjnej w lidze hiszpańskiej. Piłkarze Realu Saragossa z sezonu 2010/11 są podejrzewani o zapłacenie drużynie Levante 965 tys. euro za ustawienie meczu. Wśród nich jest obecny gwiazdor Manchesteru United - Ander Herrera, który postanowił przerwać milczenie w tej sprawie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

FIFA skompromitowana? Autor kontrowersyjnego raportu rezygnuje

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2014 19:45
Michael Garcia zrezygnował z pracy przy Komisji Etyki FIFA. Były amerykański prokurator zrobił to na znak protestu, po tym, jak Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej nie zdecydowała się na opublikowanie jego raportu o nieprawidłowościach w związku z wyborem Kataru i Rosji na gospodarzy mundialu.
rozwiń zwiń