Sport

Tomasz Adamek przybył do Polski

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2011 12:48
Promocja zaplanowanej na 10 września walki z Ukraińcem Witalijem Kliczką o mistrzostwo świata WBC w wadze ciężkiej jest głównym celem kilkudniowego pobytu Tomasza Adamka w ojczyźnie.
Audio
  • Tomasz Adamek przez kilka najbliższych dni będzie promował wrześniową walkę z Witalijem Kliczką

W piątek polski bokser wylądował na podkrakowskim lotnisku w Balicach.

- Po raz pierwszy stanę oko w oko z Witalijem Kliczko podczas wtorkowej konferencji prasowej we Wrocławiu. Jednak oczy nie biją, walczą ręce. Trzeba poczekać do 10 września aby przekonać się, który z nas jest lepszym pięściarzem - powiedział zaraz po przylocie Tomasz Adamek, były czempion kategorii półciężkiej i junior ciężkiej.

Walka Polaka z broniącym tytułu Kliczką ma się odbyć na nowym stadionie we Wrocławiu. Według Adamka, przygotowania zacznie 15 czerwca. - Oczywiście nie znaczy to, że teraz stronię od sportu - biegam, gram w tenisa, trochę pływam. Na razie tylko trochę odpoczywam od boksu - dodał.

Według planów piątek i sobotę Adamek ma poświęcić na spotkania z rodziną i znajomymi w Gilowicach koło Żywca. W niedzielę wyjeżdża już do Wrocławia, gdzie we wtorek spotka się z Ukraińcem. Dzień później spotka się ponownie z dziennikarzami, ale w Niemczech. Wraca zza ocean w czwartek.

 

man

Czytaj także

Adamek z Witalijem Kliczko we Wrocławiu?

Ostatnia aktualizacja: 20.04.2011 09:40
Wbrew wcześniejszym doniesieniom Wrocław nie został jeszcze oficjalnie wybrany jako miejsce walki Tomasza Adamka z Ukraińcem Witalijem Kliczko o tytuł bokserskiego mistrza świata.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wrocław przebił Warszawę

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2011 09:29
Wypracowano porozumienie dotyczące miejsca pojedynku stulecia Adamek - Kliczko. Walka odbędzie się we Wrocławiu.
rozwiń zwiń
Czytaj także

David Haye kłóci się z Kliczką o pieniądze

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2011 13:19
Mistrz świata WBA wagi ciężkiej David Haye powiedział, że jego pojedynek z czempionem IBF/WBO Władimirem Kliczką nie jest zagrożony, pomimo odwołania dwóch konferencji prasowych z udziałem obu pięściarzy.
rozwiń zwiń