Sport

Reforma Ekstraklasy do kosza? Zbigniew Boniek stawia ultimatum

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2013 14:42
PZPN nie zaakceptuje reformy systemu rozgrywek piłkarskiej ekstraklasy, jeśli po zasadniczej części sezonu punkty nie będą dzielone na pół - poinformował związek w oświadczeniu prezesa Zbigniewa Bońka.
Audio
  • Zbigniew Bonike, prezes PZPN o ultimatum w sprawie reformy Ekstraklasy (IAR)
Reforma Ekstraklasy do kosza? Zbigniew Boniek stawia ultimatum
Foto: Ekstraklasa

Proponowane pierwotnie przez prowadzącą rozgrywki najwyższej klasy Ekstraklasę SA zmiany zakładały podział tabeli na grupę mistrzowską i grupę spadkową po 30 kolejkach. Wówczas dorobek punktowy wszystkich zespołów miał być zmniejszony o połowę i zaokrąglony do góry, a o tytule i spadku decydowałoby kolejne siedem meczów - po jednym z każdym z rywali.
Na takie rozwiązanie nie chciały zgodzić się kluby, które opowiedziały się przeciwko redukcji punktów. Taki ostatecznie format reformy władze Ekstraklasy SA przyjęły 24 kwietnia.
W czwartek oficjalne oświadczenie w tej sprawie opublikował na stronie internetowej PZPN.
"Decyzja klubów o zniesieniu tego elementu spotkała się z negatywną oceną związku. Podział punktów był czynnikiem istotnie uatrakcyjniającym rozgrywki ligowe. Prowadził bowiem do zwiększenie ilości meczów o stawkę" - napisano.
Jak podkreślono, jeśli ten punkt nie zostanie utrzymany, wówczas związek będzie wnioskował o całkowite wycofanie zmian. PZPN dał Ekstraklasie SA czas do 17 maja na ustosunkowanie się do jego stanowiska.
"Prezes PZPN oświadczył, że zarząd nie zaakceptuje reformy bez podziału punktów. Ponieważ jednak kształt rozgrywek określa Ekstraklasa SA za zgodą PZPN, związek dał władzom Ekstraklasy czas do 17 maja na ostateczną rekomendację. Jeżeli do tego czasu zarząd Ekstraklasy potwierdzi wniosek o reformę z podziałem punktów, to związek zaakceptuje go i reforma wejdzie w życie. W przeciwnym razie rozgrywki w następnym sezonie odbędą się w dotychczasowym modelu 30-kolejkowym" - zapowiedziano.
Prezes związku Zbigniew Boniek podkreślił dodatkowo, że PZPN zgodził się na reformę tylko taką, jaka została przedstawiona kilka tygodni temu, czyli z podziałem punktów. "Taką zmianę chciałyby prawdopodobnie również kluby. Teraz jednak koncepcja się zmieniła. Jeśli Ekstraklasa się nie zgodzi na to, co zostało wcześniej ustalone, to tej reformy nie będzie" - zaznaczył.
Spółka Ekstraklasa SA poinformowała, że w czwartek nie odniesie się do oświadczenia PZPN.

 

mr, man

Czytaj także

Reforma Ekstraklasy spotkała się z oporem. Będzie przewrót?

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2013 15:41
Szykuje się bunt klubów Ekstraklasy przed zapowiadaną reformą rozgrywek. Część zespołów nie chce wprowadzenia zmian w przyszłym sezonie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zbigniew Boniek: w Polsce żyjemy obok wielkiej piłki

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2013 10:00
- Chciałbym, żeby w Polsce było dwudziestu oligarchów, a właściciel PSG zainwestował u nas, a nie w Paryżu, ale tak nie jest. Co daje deprecjonowanie polskich piłkarzy czy sportowców, nabijanie się z nich? - mówi Zbigniew Boniek w Fakcie.
rozwiń zwiń
Czytaj także

PZPN podpisał umowę. Reprezentacja i finały Pucharu Polski tylko na Narodowym

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2013 14:29
Mecze piłkarskiej reprezentacji Polski i finały Pucharu Polski do 2016 roku będą rozgrywane na Stadionie Narodowym. PZPN zawarł strategiczne partnerstwo z Narodowym Centrum Sportu.
rozwiń zwiń