Sport

Prezes Legii rozmawiał z trenerem o nocnej balandze piłkarzy

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2013 16:57
Prezes Legii Bogusław Leśnodorski po informacjach prasowych o niesportowym zachowaniu Miroslava Radovica i Danijela Ljuboi przeprowadził rozmowę z trenerem Janem Urbanem.
Bogusław Leśnodorski
Bogusław Leśnodorski Foto: PAP/Bartłomiej Zborowski

W czwartek Ljuboja normalnie trenował, natomiast Radovic dostał wolne, choć był już przebrany w strój treningowy.
- Z trenerem Urbanem rozmawiałem na temat nocnego występu dwóch zawodników, o którym informuje się w mediach. Nie jestem w szatni i nie wiem jakie decyzje zostaną podjęte. Wiem, że trener z nimi rozmawiał - powiedział Leśnodorski. O losie Serbów zadecydować ma rada drużyny.
Puchar Polski, którego zdobycie mieli świętować Serbowie w nocy ze środy na czwartek, to dla prezesa Legii pierwsze trofeum od kiedy sprawuje tę funkcję.
- Po zdobyciu PP poczułem ulgę. Mam nadzieję, że o środowym meczu szybko zapomnimy. Za kilka dni już nikt nie będzie pamiętał o stylu, w jakim zaprezentowaliśmy się w drugim spotkaniu finałowym, a puchar zostaje u nas - ocenił prezes "Wojskowych".
Na czwartkowym treningu Legii nie można było zauważyć euforii. Zawodnicy stołecznego zespołu wyraźnie zdawali sobie sprawę, że dzień wcześniej zawiedli swoich fanów.
- Mam nadzieję, że po tak kiepskim spotkaniu nastąpi pełna mobilizacja. Nie ma mowy o rozprężeniu. Teraz mogę się tylko obawiać, że zawodnicy zbyt mocno zestresują się przed kluczowymi meczami w tym sezonie - dodał Leśnodorski.
W sobotę o godz. 18 Legia zagra na wyjeździe z Jagiellonią Białystok.


man

Czytaj także

Puchar Polski: Legia - Śląsk. Gwiazdy Legii balowały po nocy

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2013 15:24
Dwaj piłkarze Legii Warszawa - Miroslav Radović i Danijel Ljuboja balowali do białego rana po zdobyciu Pucharu Polski.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Niemiecki klub zainteresowany zakupem gwiazdy Śląska Wrocław

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2013 16:23
Hertha Berlin jest zainteresowana piłkarzem Śląska Wrocław - Waldemarem Sobotą. Niemiecki klub szuka na rynku skrzydłowego.
rozwiń zwiń