X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Sport

Brazylia 2014: Ashley Cole już nie zagra dla Anglii

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2014 10:52
33-letni Ashley Cole ogłosił zakończenie karierę w reprezentacji Anglii, po tym jak dowiedział się, że selekcjoner Roy Hodgson nie powoła go na mistrzostwa świata do Brazylii. W kadrze rozegrał 107 meczów.
Ashley Cole
Ashley ColeFoto: Wikipedia/Илья Хохлов

Hodgon w poniedziałek ma ogłosić 23-osobowy skład na mundial, ale o swojej decyzji poinformował Cole'a już wcześniej.
- Dzwonił Roy i zgadzam się, że w zespole narodowym powinni być młodzi zawodnicy. W tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem dla mnie będzie zakończenie reprezentacyjnej kariery. Mamy wspaniałego menedżera i drużynę. Życzę im sukcesów, będę kibicował kadrze na mistrzostwach. Dziękuję wszystkim za wszystko - powiedział obrońca Chelsea Londyn.
Cole trzykrotnie występował w finałowych turniejach mistrzostw świata - w 2002, 2006 i 2010 roku. Łącznie w reprezentacji zagrał aż 107 razy; debiutował w marcu 2001 roku w spotkaniu eliminacji MŚ z Albanią (3:1) w Tiranie.
Prawdopodobnie jego miejsce na lewej stronie defensywy w kadrze zajmie Luke Shaw (Southampton) lub Leighton Baines (Everton).
Przed rozpoczęciem brazylijskiego mundialu Anglicy zmierzą się z Peru w Londynie oraz Ekwadorem i Hondurasem w Miami. W grupie D rywalami będą Włosi (14 czerwca w Manaus), Urugwajczycy (19 czerwca w Sao Paulo) i Kostarykanie (24 czerwca w Belo Horizonte).

ps

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Brazylia 2014: kadra gospodarzy warta ponad pół miliarda euro

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2014 10:07
23 piłkarzy brazylijskich, wybranych przez selekcjonera Luiza Felipe Scolariego na mistrzostwa świata, jest łącznie wartych 514,23 mln euro - wynika z analizy firmy Pluri Consultoria dla dziennika ekonomicznego "Valor".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Brazylia 2014. Ronaldo: nie ma presji ani na mnie, ani na Portugalii

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2014 09:32
Reprezentant Portugalii Cristiano Ronaldo uważa, że nie ciąży na nim presja związana z występem w mistrzostwach świata w Brazylii. - Nikt nie oczekuje od nas, że wygramy turniej, a ja nie mam sobie nic do udowodnienia - podkreślił.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Brazylia 2014: wysokie ceny dokuczają turystom. Kibice szukają alternatyw

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2014 13:00
W Rio de Janeiro wciąż można znaleźć nocleg w trakcie piłkarskiego mundialu, m.in. w dawnej polskiej ambasadzie i prywatnych mieszkaniach. Ceny trochę spadły, ale wciąż budzą grozę.
rozwiń zwiń