Sport

MKOl: dwóch Rosjan z dożywotnią dyskwalifikacją za doping na IO w Soczi

Ostatnia aktualizacja: 01.11.2017 18:26
Rosjanin Aleksander Legkow straci złoty medal olimpijski z Soczi zdobyty w biegu narciarskim na 50 km i nie będzie mógł więcej wystąpić w igrzyskach - zdecydował MKOl. Podobnym zakazem został ukarany Jewgienij Biełow. Powodem jest złamanie przepisów antydopingowych.
Aleksander Legkow
Aleksander LegkowFoto: PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER

Obu sportowcom udowodniono złamanie przepisów antydopingowych, ale Międzynarodowy Komitet Olimpijski nie sprecyzował w komunikacie, jakich dokładnie.

Legkow straci nie tylko złoto za bieg na 50 km, ale także srebro w sztafecie 4x10 km. Cały rosyjski zespół został zdyskwalifikowany w tej drugiej konkurencji. Biełow nie zdobył w Soczi medalu.

"Aleksander Legkow nie może zostać akredytowany w żadnym charakterze na jakiekolwiek przyszłe zimowe igrzyska olimpijskie. Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) jest proszona o odpowiednią modyfikację wyników tych zawodów i, ewentualnie, podjęcie dalszych działań będących w jej kompetencjach" - napisano w komunikacie. Identyczne zapisy dotyczą Biełowa.

Obaj sportowcy są zawieszeni przez FIS od 22 grudnia 2016 roku. Reprezentujący ich adwokat Christof Wieschemann nazwał decyzję MKOl "skandaliczną" i zapowiedział, że jego klienci najpóźniej w czwartek złożą odwołanie do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie (CAS).

Decyzje podjęła Komisja Dyscyplinarna MKOl, na której czele zasiada Denis Oswald. To właśnie ten organ bada, jak wielu rosyjskich sportowców zamieszanych było w proceder dopingowy, dający reprezentantom gospodarzy nieuczciwą przewagę w rywalizacji w Soczi. Dożywotnia dyskwalifikacja Legkowa i Biełowa to pierwsze kary nałożona przez tę komisję.

MKOl ponownie bada próbki wszystkich rosyjskich olimpijczyków z Soczi. Ma to związek z aferą, ujawnioną m.in. przez Grigorija Rodczenkowa - byłego dyrektora moskiewskiego laboratorium antydopingowego. Według jego zeznań, dochodziło tam do manipulacji poprzez tuszowanie pozytywnych wyników i podmienianie próbek.

Olimpijska centrala zapowiedziała, że "w najbliższych dniach" spodziewane są kolejne decyzje. W grudniu ma z kolei przesądzić, czy Rosjanie będą mogli wziąć udział w igrzyskach w Pjongczangu (9-25 lutego). Z powodu skandalu dopingowego cześć rosyjskich sportowców nie została już dopuszczona do startu w letniej olimpiadzie w Rio de Janeiro w 2016 roku.

ps

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Narciarstwo alpejskie: Bode Miller zakończył karierę. Uciekał lawinom, zjeżdżał na jednej narcie

Ostatnia aktualizacja: 01.11.2017 09:51
Koniec pewnej epoki w narciarstwie alpejskiej - w wieku 40 lat karierę zakończył słynny Bode Miller. Wychowany przez hippisów, potrafił jeździć nawet na jednej narcie. Człowiek-legenda.
rozwiń zwiń