Sport

Rysie zagrożą bobsleistom?

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2010 16:09
Dzikie zwierzę, prawdopodobnie ryś, widziany był w okolicach toru saneczkowo - bobslejowego w Whistler, gdzie niebawem o medale rywalizować będą olimpijczycy.

Organizatorów zawodów powiadomił telefonicznie leśniczy.

To nie pierwszy przypadek, kiedy ślady zwierzęcia widoczne są w okolicach tego obiektu. Ale jak zaznaczają odpowiednie służby, obecność rysia nie stanowi żadnego zagrożenia dla sportowców, którzy będą walczyć w Whistler (ok. 120 km od Vancouver).

Sektor toru olimpijskiego, między dziewiątym i dziesiątym zakrętem, na którym pojawia się nieproszony gość, na jego cześć nazwany został "ryś".

dp

Czytaj także

Konkurencje olimpijskie: bobsleje

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2010 16:05
Bobsleje towarzyszyły zimowym igrzyskom olimpijskim od samego początku. O medale w tej jednej z najstarszych dyscyplin walczono od 1924 roku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Olimpiada bez jamajskich bobsleistów

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2010 08:57
Po raz pierwszy od 1988 roku na zimowej olimpiadzie zabraknie bobsleistów z Jamajki. Reprezentanci tego kraju nie uzyskali minimum wyznaczonego przez światową federację.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Whistler Sliding Centre

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2010 15:27
Dla bobsleistów, saneczkarzy i skeletonistów rywalizujących w zimowych igrzyskach w Vancouver zbudowano specjalny tor zlokalizowany u podnóży góry Blackcomb w Whistler.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Adam Małysz: kiedyś odrodziłem się w Kanadzie

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2010 16:28
Adam Małysz nie boi się porannych skoków podczas igrzysk olimpijskich. Wręcz przeciwnie. Twierdzi, że to może być jego atutem!
rozwiń zwiń