X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Sport

Katarzyna Rogowiec: niósł mnie doping naszej ekipy!

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2010 11:44
Katarzyna Rogowiec zdobyła brązowy medal igrzysk paraolimpijskich w Whistler w biegu narciarskim na 15 km techniką klasyczną.
Audio
"Byłam niesiona dopingiem naszej ekipy i stąd ten medal. Większość osób była rozstawiona na całej długości dystansu. Dziękuję wszystkim, że zdzierali sobie gardła, abym dobrze ich słyszała. Te okrzyki mnie uskrzydlały i bardzo się przydały, gdyż kilkanaście sekund za mną była młoda, 19-letnia Ukrainka Oleksandra Kononowa" - powiedziała Rogowiec.

"Proszę podkreślić: dopingiem koleżanek i kolegów z reprezentacji, aby nie było dwuznaczności ze słowem doping. A do kontroli antydopingowej też byłam wezwana, zaraz po przylocie do Vancouver. Trwała aż cztery godziny, do drugiej w nocy" - dodała 32-letnia krakowianka, zdobywczyni dwóch złotych medali paraolimpiady w Turynie. W Kanadzie wyprzedziły ją Rosjanka Anna Burmistrowa i Ukrainka Julia Batenkowa.

Pierwszego dnia igrzysk zawodniczka Startu Nowy Sącz zajęła piąte miejsce w biatlonowym biegu na dochodzenie na 3 km. Po kwalifikacjach była czwarta, a po pierwszym strzelaniu medal był już bardzo blisko. Jednak późniejsze pudło i runda karna zepchnęły ją z podium.

Katarzyna Rogowiec nie ma obu rąk i strzelanie to dla niej dodatkowa trudność. Straciła je w 1980 roku w wypadku ze sprzętem żniwnym. Miała wówczas trzy lata, a 25 lat później, w amerykańskim stanie Maine, została mistrzynią świata w biathlonowym biegu indywidualnym na 12,5 km. Wcześniej, w 2003 roku, zdobyła trzy srebrne medale mistrzostw świata w biegach narciarskich na 10 km i 15 km oraz w sztafecie 3 x 2,5 km.

Ukończyła Akademię Ekonomiczną w Krakowie oraz studia podyplomowe w Wyższej Szkole Zarządzania Personelem w Warszawie. We wrześniu 2008 roku wzięła udział w wyprawie trekkingowej na Kilimandżaro (5895 m) zorganizowanej przez Fundację Anny Dymnej "Mimo Wszystko".

Gdy kosiarka pozbawiła Rogowiec obu rąk, była świadoma - jak zaznaczyła - że przyjdzie jej żyć inaczej. "Chociaż nie - mówi. - Nie chciałam żyć inaczej. Ojciec wyżywał się na nartach, nawet oddał jeden skok w Wiśle-Malince. Kupował mi narty i jeździłam z rówieśnikami. Później chodziłam z nimi do szkoły. Do normalnej szkoły. Rodzice, chociaż borykali się z ogromnymi trudnościami, chcieli mojej normalności. Nie chciałam współczucia, pragnęłam być traktowana normalnie. Wola walki była we mnie silniejsza, niż słabość ciała. I tak jest do dziś".

Monika Maniak-Iwaniszewska, kierująca pracami polskiej misji paraolimpijskiej, podkreśliła dobry występ niedowidzącego Macieja Krężela (Start Katowice), który zjeżdża po slalomowych stokach z pomocą przewodniczki Anny Ogarzyńskiej (Start Poznań). W debiutanckim starcie w igrzyskach, na trudnej trasie (nie pokonało jej pięciu zawodników), zajął ósme miejsce. "Za cztery lata w Soczi powinien już walczyć o medal" - uważa Maniak-Iwaniszewska.

Trzecia w slalomie była 33-letnia pochodząca z Polski, ale reprezentująca Kanadę Karolina Wiśniewska. To jej siódmy medal paraolimpiady. Jest także mistrzynią świata. Urodziła się z porażeniem mózgowym; ma zaburzenia koordynacji ruchowej. Ukończyła dwa uniwersytety - w Oxfordzie (historia sztuki) i Montrealu (nauki polityczne). Włada trzema językami.

Po trzech dniach zawodów najwięcej medali - 15 (6 złotych, 6 srebrnych i 3 brązowe) ma w dorobku rosyjska ekipa. Polska, z jednym brązowym, jest na piętnastej pozycji. Medal Rogowiec jest 44. w historii występów biało-czerwonych w zimowych paraolimpiadach.

W Vancouver leje od tygodnia, a w Whistler w wyższych partiach gór pada śnieg. Pogoda taka, jak na początku 21. zimowych igrzysk olimpijskich, które przyniosły polskim sportowcom sześć medali..

W 10. zimowej paraolimpiadzie (12-21 marca) Polskę reprezentuje 13 sportowców niepełnosprawnych - cztery kobiety i dziewięciu mężczyzn.

dp, PAP
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak