Sport

Neville zawiesił buty na kołku

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2011 21:55
Słynny piłkarz Manchesteru United Gary Neville poinformował, że definitywnie zakończył karierę. 36-letni obrońca występował w zespole z Old Trafford od 1992 roku.

- Zawsze byłem fanem Manchesteru United. Grając w tym zespole, spełniłem wszystkie swoje marzenia - przyznał Neville w oświadczeniu zamieszczonym na oficjalnej stronie klubu.

Zawodnik występujący na pozycji prawego obrońcy spędził na Old Trafford całą dorosłą karierę (do 2005 roku występował tam również jego brat - Phil). Od ponad trzech lat zmagał się jednak głównie z kontuzjami.

W sumie rozegrał w barwach "Czerwonych diabłów" ponad 600 meczów. Wywalczył m.in. Puchar Europy (1999), osiem razy mistrzostwo kraju i trzy razy Puchar Anglii. Manchester United wygrał Ligę Mistrzów również w 2008 roku, ale wówczas kontuzjowany obrońca nie wystąpił w żadnym meczu.

W reprezentacji Anglii Neville zagrał 85 razy (lata 1995-2007), w mistrzostwach świata 1998 i 2006 oraz Europy 1996, 2000 i 2004. Z powodu kontuzji stopy opuścił piłkarski mundial w 2002 roku.

Jego ostatnim występem w barwach MU było ligowe spotkanie z West Bromwich Albion, które odbyło się 1 stycznia.

gaw

Czytaj także

Van der Sar w maju kończy karierę

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2011 12:05
Bramkarz Manchesteru United Edvin van der Sar w maju oficjalnie zakończy karierę piłkarską. "Chyba rok o tym myślałem, ale chcę więcej czasu poświęcić rodzinie" - przyznał 40-letni Holender.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Awans Manchesteru United, remis Chelsea

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2011 19:00
Manchester United po wyjazdowym zwycięstwie 3:1 nad trzecioligowym Southamptonem, z Bartoszem Białkowskim w bramce, awansował do piątej rundy piłkarskiego Pucharu Anglii. Broniąca trofeum Chelsea Londyn zremisowała z Evertonem 1:1 i konieczna będzie powtórka.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zwycięski mecz Szczęsnego z Evertonem

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2011 00:01
Wojciech Szczęsny rozegrał w bramce Arsenalu całe spotkanie ligowe z Evertonem. "Kanonierzy" na Emirates Stadium zwyciężyli 2:1.
rozwiń zwiń