Bojownik o prawdę zginął w drodze do Katynia

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2010 11:22
Prawy, wierny swoim przekonaniom, dążący do prawdy - w taki sposób niemiecka prasa charakteryzuje Lecha Kaczyńskiego dzień po jego śmierci w katastrofie w Smoleńsku. Także dziś tragedia jest głównym tematem w niemieckich mediach.

„Süddeutsche Zeitung" pisze w tym kontekście o podwójnej tragedii. „Bojownik o prawdę o Katyniu zginął w drodze na uroczystości upamiętniające największą narodową katastrofę" - napisał monachijski dziennik. „Süddeutsche Zeitung", zaznaczając, że Lech Kaczyński polaryzował opinie rodaków, nazywa go „walecznym mężem stanu w poszukiwaniu prawdy historycznej.

"Dzięki niemu Polska jest wolnym krajem"

Niemiecka prasa, z reguły krytyczna wobec prezydenta Kaczyńskiego, po jego śmierci przedstawia go w nieco innym świetle. „Także jego zapiekli przeciwnicy przyznają dziś, że jego bezdyskusyjna uczciwość i odwaga w czasach dyktatury przyczyniły się do tego, że Polska jest dziś wolnym krajem" - napisała „Frankfurter Allgemeine Zeitung".

„Die Welt" ocenia, że Lech Kaczyński przyczynił się do tego, że Polska z „doświadczonej ofiary historii świata stała się pewnym siebie aktorem na scenie europejskiej". „Pozostawił swojemu krajowi wzmocnione poczucie wartości narodowej i konsekwentniejsze niż wcześniej rozliczenie przeszłości" - napisał „Tagesspiegel".

„Die Zeit" określa zmarłego prezydenta mianem polityka z charakterem. „Lech Kaczyński był wierny swoim przekonaniom, nawet jeśli za granicą przyjmowane były one ze zdziwieniem" - czytamy w tygodniku. A najpopularniejsza niemiecka bulwarówka „Bild" umieściła na czarnym tle tytuł: „Polsko, płaczemy z tobą".

to, Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Czytaj także

Świat łączy się w bólu z Polakami

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2010 06:40
Poniedziałek w wielu krajach świata jest dniem żałoby narodowej po śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej Lecha Kaczyńskiego, jego żony oraz całej delegacji na uroczystości 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Janusz Kurtyka "był żołnierzem i zginął jak żołnierz"

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2010 10:31
W warszawskim kościele Wszystkich Świętych odprawiono mszę w intencji tragicznie zmarłego prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, Janusza Kurtyki. Prezes IPN zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Na nabożeństwo przyszyli jego przyjaciele i współpracownicy.
rozwiń zwiń