"Nie widzę żadnego przełomu w stosunkach Polski i Rosji"

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2010 12:53
Komentator ocenia, że przywódcy Rosji - prezydent Dmitrij Miedwiediew i premier Władimir Putin - zachowali się odpowiednio po katastrofie, ale wyraził zdziwienie tym, że budzi to zaskoczenie.

Znany komentator Witalij Portnikow, piszący dla mediów rosyjskich i ukraińskich uważa, że nie ma podstaw, by oczekiwać przełomu w stosunkach Polski i Rosji po katastrofie w Smoleńsku. Jego zdaniem błędem jest wiązanie ze sobą tych dwóch spraw, zaznaczając, że niezrozumiałe jest dla niego wiązanie takich oczekiwań z wydarzeniem, jakim jest katastrofa lotnicza.

Ocenił, że przywódcy Rosji - prezydent Dmitrij Miedwiediew i premier Władimir Putin - zachowali się odpowiednio po katastrofie, ale wyraził zdziwienie tym, że budzi to zaskoczenie. "Jak zdaniem Polaków prezydent i premier Rosji powinni się zachować, jeśli na terytorium ich kraju rozbije się samolot z wielką liczbą ludzi?" - zapytał retorycznie.

Według Portnikowa postrzeganie tych wydarzeń w kontekście stosunków między państwami jest sprawą tylko polskiej opinii publicznej, ale nie ma nic wspólnego z rzeczywistością polityczną. Przypomniał, że w ostatnich latach stosunki z Rosją pogorszyły się z powodu postawy Polski wobec pomarańczowej rewolucji na Ukrainie oraz planów przyjęcia elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej.

"Dwóch tych bodźców - nawiasem mówiąc, o charakterze czysto propagandowym, dlatego, że nie mają one żadnego związku z rzeczywistością - już nie ma. Na Ukrainie doszło do władzy przywództwo, które dąży do współpracy z Rosją. Elementy tarczy USA nie będą rozmieszczone w Polsce. Nie ma żadnej platformy propagandowej do pogorszenia stosunków między Moskwą a Warszawą, ale jej nie było również przed śmiercią prezydenta Lecha Kaczyńskiego" - wskazał Portnikow.

"Katyń" nic nie znaczy?

Zapytany o wyemitowanie w telewizji rosyjskiej w niedzielę wieczorem filmu "Katyń" Andrzeja Wajdy komentator ocenił, że również nie jest to wydarzenie, które należy stawiać na płaszczyźnie realnej polityki. Pokazanie filmu Wajdy czy reakcja przywódców Rosji na katastrofę nie wpływają na zmianę systemu wartości w rosyjskiej elicie politycznej czy społeczeństwie - wskazał. "Nie znikają portrety Stalina na ulicach Rosji w Dzień Zwycięstwa, nie ustaje presja na obrońców praw człowieka, którzy przypominają, że stalinizm był złem" - zauważył.

Podkreślił, że nie chodzi o to, że film został pokazany w rosyjskiej telewizji, ale o fakt, że może to nastąpić tylko po odgórnej decyzji władz. Zdaniem Portnikowa, dopóki Rosja nie upodobni się do krajów europejskich, nie zmieni się stosunek społeczeństwa do wolności słowa, życia politycznego czy historii, dopóty nie może być ona państwem, z którym możliwe są prawdziwe i wzajemnie korzystne relacje.

"Polska sentymentalność, o której tomy napisali polscy pisarze, poeci i myśliciele, nie może zastąpić tej zdrowej platformy wspólnych wartości, która jest potrzebna do wzajemnego zrozumienia między państwami" - podsumował komentator.

sż, PAP

Czytaj także

Zaufany prokurator Putina

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2010 09:21
Śledztwo w sprawie katastrofy na lotnisku w Smoleńsku prowadzi rosyjska prokuratura pod nadzorem prokuratora generalnego Rosji, Jurija Czajki. Polski rząd, z Donaldem Tuskiem na czele, wielokrotnie wyrażał zaufanie do pracy rosyjskich prokuratorów i wyników ich śledztwa. Nie wszyscy w Polsce podzielają tę opinię – pisze w „Rzeczpospolitej”, prawnik Stefan Hambura.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Moskwa: zidentyfikowano 74 ciała ofiar katastrofy

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2010 17:08
W Moskwie zidentyfikowano już 74 ciała ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu koło Smoleńska- dowiedziało się Polskie Radio w rosyjskim ministerstwie zdrowia.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rosja: chcemy wykluczyć wszelkie spekulacje

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2010 09:10
Minister obrony narodowej Bogdan Klich powiedział w sobotę po spotkaniu w Moskwie z rosyjskim wicepremierem Siergiejem Iwanowem, że dla Polski i Rosji "nie ma ważniejszego zadania niż wyjaśnienie przyczyn" katastrofy pod Smoleńskiem.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Dobry klimat utrzyma się, jeśli o to zadbamy"

Ostatnia aktualizacja: 23.04.2010 14:25
W ocenie Adama Rotfleda, dobry klimat i życzliwość w stosunkach polsko-rosyjskich utrzyma się, jeśli o to zadbamy. Współprzewodniczący dwustronnej Grupy do Spraw Trudnych uważa, że w tym celu powinny zostać powołane specjalne instytucje.
rozwiń zwiń