Szpital odesłał chorego z sepsą do domu

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2010 06:12
"Nasz Dziennik" pisze, że szpital w Lęborku mógł ukrywać sepsę. Rozmówca gazety twierdzi, ze jego dziadka skierowano do domu, mimo że wykryto u niego posocznicę. Pacjent zmarł. Sprawą zajęła się prokuratura.

16 lutego 2010 roku lekarze stwierdzili, że mężczyzna nie wymaga hospitalizacji, a dalsze leczenie zapalenia płuc może sie odbywać w warunkach domowych. Tego samego dnia odwieziono go do domu. Kartę informacyjną lęborski szpital wydał dopiero 19 lutego, a widniała na niej adnotacja o rozpoznaniu posocznicy.

Według rozmówcy gazety, żaden z pracowników lęborskiego szpitala ani słowem nie wspomniał o tym, że jego dziadek ma tak poważną chorobę zakaźną. "Nasz Dziennik" zwraca uwagę, ze członkowie rodziny, którzy opiekowali się chorym, byli wystawieni na ryzyko zarażenia.

Personel szpitala stanowczo dementuje zarzuty, jakoby ukrywano istnienie sepsy w szpitalu. Zbigniew Barański, dyrektor powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lęborku, przyznaje jednak, że "były jakieś pojedyncze przypadki" sepsy w tym szpitalu.

ag, Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Czytaj także

Służba zdrowia się sypie? - debata u prezydenta

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2010 16:03
Przybywa osób, które mają problem ze służbą zdrowia - podkreślił w rozmowie z dziennikarzami szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak. W piątek w Belwederze odbywa się debata "Dwa lata po białym szczycie".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Kobiety złożyły wnioski o ściganie seksuologa

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2010 19:38
Do poznańskiej prokuratury zgłosiły się w sobotę trzy kobiety, które - jak twierdzą - były molestowane seksualnie przez znanego poznańskiego seksuologa profesora Lechosława G. - dowiedziało się Radio Merkury Poznań.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Gdy służba zdrowia nie działa, firmy liczą zyski

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2010 07:57
Polakom coraz trudniej dostać się do lekarza z NFZ. W efekcie z prywatnej służby zdrowia zmuszonych jest korzystać już 2 mln rodaków, informuje "Metro".
rozwiń zwiń