Prasa: "Wszystko w porządku - wolno gwałcić..."

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2010 09:58
Brytyjska prasa komentuje odmowę ekstradycji i zwolnienie Romana Polańskiego przez władze Szwajcarii

Brytyjska prasa komentuje odmowę ekstradycji i zwolnienie Romana Polańskiego przez władze Szwajcarii. Sprawa ma nie tylko wymiar amerykański, szwajcarski, francuski i polski, ale również i brytyjski.

Już podczas 7-miesięcznego aresztu Romana Polańskiego w luksusie jego własnej wakacyjnej willi - padł przeciw niemu kolejny zarzut gwałtu na nieletniej. "Daily Telegraph" przypomina, że wystąpiła z nim brytyjska aktorka Charlotte Lewis, która dopiero w tym roku oświadczyła, że Polański wykorzystał ją seksualnie kiedy miała 16 lat. Według niej miało to nastąpić 4 lata po jego ucieczce ze Stanów Zjednoczonych.

Z kolei znany felietonista "Independenta", Johann Hari nadaje swojemu komentarzowi na temat zwolnienia Polańskiego mocny tytuł - "Wszystko w porządku - wolno gwałcić nieletnie dziewczęta, tylko trzeba być sławnym reżyserem". W artykule Hari cytuje fatalną wypowiedź Polańskiego z końca lat 70.: "Jakbym kogoś zabił, to by tak nie przemawiało do prasy, ale przelecieć młódkę - to co innego. I sędzia by miał ochotę, i przysięgli, każdy by chciał (...) młode dziewczyny!"

Hari potępia wszystkich sławnych obrońców Polańskiego - od aktorki Whoopi Goldberg, po pisarza Roberta Harrisa - pisząc: "Bawcie się dobrze na przyjęciu z okazji zwycięstwa, ale córki lepiej zostawcie w domu."

kh

Czytaj także

Szwajcaria nie zgadza się na ekstradycję Polańskiego

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2010 14:18
Nie będzie ekstradycji Romana Polańskiego do Stanów Zjednoczonych - taką decyzję ogłosiły władze Szwajcarii.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ekspert o ekstradycji: nie rozumiem prawnych podstaw

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2010 20:02
Znany amerykański ekspert w sprawach ekstradycji uznał decyzję Szwajcarii o wypuszczeniu na wolność Romana Polańskiego za całkowicie niezrozumiałą.
rozwiń zwiń