Premier o awarii oczyszczalni: to może być katastrofa epidemiologiczna

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2019 14:25
– Będziemy tworzyć most pontonowy po to, żeby zrobić taki "bajpas" przez Wisłę, żeby ścieki spływały tam, gdzie powinny spływać – powiedział podczas spotkania z wojewodami premier Mateusz Morawiecki.
Premier podkreślił, że to co się dzieje ze spływającymi ściekami do Wisły, to może być nawet katastrofa epidemiologiczna
Premier podkreślił, że to co się dzieje ze spływającymi ściekami do Wisły, "to może być nawet katastrofa epidemiologiczna"Foto: PAP/Radek Pietruszka

Premier podkreślił, że to, co się dzieje ze spływającymi do Wisły ściekami "to może być nawet katastrofa epidemiologiczna". Dodał, że rząd szybko zadziałał – został powołany sztab kryzysowy. – W sprawie szczegółów, bardzo dużo w czwartek opowiadał minister zdrowia Łukasz Szumowski, jakie są różnego rodzaju zagrożenia. (...) wojsko jest już na rekonesansie i będziemy tworzyć most pontonowy po to, żeby zrobić taki bajpas przez Wisłę, żeby ścieki po prostu spływały tam, gdzie powinny spływać – mówił szef rządu.

– Pokazujemy tym samym sprawczość państwa i wolę działania tam, gdzie trzeba pomóc samorządom na wielu poziomach. Bardzo dziękuję za sprawne przeprowadzenie tej całej akcji – podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

1200_PAP_ścieki2.jpg
Awaria oczyszczalni w Warszawie. Fala ścieków na Wiśle dotarła do Płocka

"Nie ma zagrożenia dla mieszkańców Płocka"

– Fala ścieków, spływająca Wisłą od Warszawy po awarii kolektorów tamtejszej oczyszczalni "Czajka", dotarła w piątek przed południem do Płocka. Obecnie nie ma zagrożenia dla mieszkańców tego miasta – poinformował PAP dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego w płockim Urzędzie Miasta Jan Piątkowski.

– Czoło fali dopłynęło już do Płocka. Odczuwa się to przede wszystkim wizualnie i zapachowo, mniej przy brzegach, bardziej w głównym nurcie Wisły – powiedział Jan Piątkowski, powołując się na informacje przekazywane przez służby, które monitorują stan rzeki w rejonie miasta, w tym WOPR.

Fala ścieków już w Płocku. Sanepid bada próbki wody

Dyrektor płockiego wydziału zarządzania kryzysowego podkreślił, że zarówno sanepid, jak i Wodociągi Płockie systematycznie pobierają próbki wody, a "w komunikatach, które przesyłają do Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, informują, że stan wody jest na poziomie dobrym".

– Czekamy w tej chwili na rozwój sytuacji. Wiodącym organem, zaopatrującym mieszkańców w wodę są Wodociągi Płockie. Z uzyskanych od nich informacji wynika, że na razie nie ma zagrożenia dla mieszkańców, że woda nadaje się do spożycia – zaznaczył Piątkowski.

1200_wodociągi_PAP.jpg
Radna PiS podała możliwą przyczynę awarii: do błędu doszło w czasie projektowania

Awaria kolektora ściekowego w Warszawie

O awarii kolektora, dostarczającego ścieki do stołecznej oczyszczalni "Czajka" poinformowano w środę. Według resortu środowiska, do Wisły wpływa 260 tys. metrów sześc. ścieków na dobę.

Minister środowiska Henryk Kowalczyk pytany w piątek o to, kiedy skażona woda dotrze do Płocka, odpowiedział, że prawdopodobnie stanie się to w piątek w godzinach przedpołudniowych.

 – Ale to jest tak, że nie jest to fala jednorazowa, tylko ona zacznie płynąć i będzie płynęła jeszcze przez wiele dni – mówił w radiowej Jedynce. Mieszkańcy Płocka – jak zaznaczył – mogą czuć się bezpiecznie, ponieważ woda, która będzie w kranach, będzie nadawała się do spożycia.

Trzaskowski czajka PAP-1200.jpg
Wiceszef MSWiA: R. Trzaskowski przez 29 godzin zatajał sprawę wycieku

 – Na pewno tej wody zakażonej, wodociągi płockie do sieci nie wpuszczą, a więc jeśli ona już będzie w kranie, to znaczy, że będzie to woda dobra – podkreślił minister środowiska.

 Konsekwencje awarii mogą trwać nawet miesiąc

– Pragnę o tym powiedzieć, żeby też nie budować jakichś niepokojów czy paniki. To tylko może być taki kłopot, że jak przez wiele dni będzie stacja uzdatniania wody w Płocku pracować, to może mieć mniejszą wydajność – dodał minister, zapewniając, że woda w kranach będzie bezpieczna.

Główny Inspektorat Ochrony Środowiska poinformował jeszcze w środę po południu, że zagrożenie po awarii w oczyszczalni ścieków "Czajka" może trwać około miesiąca. Zalecił wdrożenie działań kryzysowych przez podmioty eksploatujące ujęcia wody z Wisły. Przed zanieczyszczeniem ostrzegł także wędkarzy i rolników.

pb

Czytaj także

Premier zdecydował o budowie zastępczego rurociągu do "Czajki"

Ostatnia aktualizacja: 29.08.2019 20:50
Premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o budowie alternatywnego rurociągu, którym ścieki z lewobrzeżnej Warszawy zostaną przerzucone na prawy brzeg, aby trafiły do oczyszczalni "Czajka" - poinformał szef KPRM Michał Dworczyk po spotkaniu sztabu kryzysowego. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Awaria oczyszczalni w Warszawie. Fala ścieków na Wiśle dotarła do Płocka

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2019 11:37
- Fala ścieków, spływająca Wisłą od Warszawy po awarii kolektorów tamtejszej oczyszczalni "Czajka", dotarła w piątek przed południem do Płocka. Obecnie nie ma zagrożenia dla mieszkańców tego miasta - poinformował PAP dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego w płockim Urzędzie Miasta Jan Piątkowski.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Rafał Trzaskowski: opracowujemy działania, które zmniejszą szkodliwość ścieków

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2019 12:08
- Opracowujemy działania, które zmniejszą szkodliwość ścieków. Chcemy zastosować ozonowanie, które sprawi, że to, co wpływa do Wisły, będzie o wiele bardziej bezpieczne - powiedział po posiedzeniu sztabu kryzysowego prezydent stolicy Rafał Trzaskowski.
rozwiń zwiń