Marek Dyduch (SLD): chcemy zabezpieczyć minimum finansowe blisko 4 mln najbiedniejszych Polaków

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2019 09:20
- Projekt Prawa i Sprawiedliwości dotyczący zniesienia 30-krotności składek na ZUS nie określał emerytalnego zabezpieczenia finansowego dla najbiedniejszych Polaków. Nasz pomysł takie rozwiązanie wprowadza. To poważna różnica - powiedział Marek Dyduch, poseł Lewicy.
Audio
  • 20.11.19 Marek Dyduch: chcemy zadbać o najbiedniejszych emerytów.

Zniesienie 30-krotności składek na ZUS przy jednoczesnym wprowadzeniu najwyższej emerytury w wysokości równej sześciokrotności wynagrodzenia minimalnego oraz podniesieniu świadczenia minimalnego do 1600 zł. To główne założenia projektu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, który zgłosiła Lewica. Marek Dyduch wskazał, że w ten sposób Lewica chce zadbać o tych, którzy mają najmniej środków do życia.

zus1200.jpg
PiS wycofuje się z limitu 30-krotności składek na ZUS. Politycy komentują

– Dzięki temu projektowi moglibyśmy zabezpieczyć minimum finansowe ok. 4 mln Polaków. To poważna różnica w porównaniu z tym, co proponował projekt posłów PiS. Nie określał on wspomnianego minimum. Nie dawał też gwarancji, że ci, którzy szczególnie potrzebowaliby emerytur, byliby w stanie odłożyć odpowiednie środki gwarantujące im spokojny byt. Projekt wprowadziłby również jeszcze większe rozwarstwienie społeczne pod względem finansowym – podkreślił Dyduch.   

Brak zaufania do systemu emerytalnego

Poseł Lewicy zwrócił uwagę, że Polacy nie mają zaufania do systemu emerytalnego, który podlega "częstym zmianom i manipulacjom". Przypomniał sytuację związaną z tym, jak z Otwartymi Funduszami Emerytalnymi postąpił rząd PO-PSL.

– Gdy byliśmy u władzy, to wprowadziliśmy ubezpieczenia komercyjne, które miałyby być antidotum na niskie emerytury. Przyszedł jednak rząd Donalda Tuska, który stwierdził, że zabierze sobie pieniądze odkładane przez Polaków. Dzisiaj jest podobnie, nie ma żadnej gwarancji, że ktoś, kto odprowadzałby większe składki, za jakiś czas nie zostałby pozbawiony środków zgromadzonych na indywidualnym koncie emerytalnym – zaznaczył.

zukowska_1200.jpg
Rzeczniczka SLD: PO miała już nie mówić o podniesieniu wieku emerytalnego

Gwarancja przede wszystkim

Zdaniem Marka Dyducha podstawą jest ustabilizowanie sytuacji funduszy emerytalnych tak, żeby ludzie mieli gwarancję, że jeśli będą wpłacać wyższe składki, to będą mieli wyższe emerytury.  

Swój projekt ustawy o zniesieniu 30-krotności składek na ZUS wycofało PiS. Powodem był sprzeciw wobec tego pomysłu Porozumienia Jarosława Gowina, jednego z koalicjantów PiS w ramach Zjednoczonej Prawicy. Sceptycznie do sprawy odniósł się również prezydent Andrzej Duda.

Audycję "24 pytania" prowadziła Eliza Olczyk.

Polskie Radio 24/db

---------------------------------------

Data emisji: 20.11.2019

Godzina emisji: 7.15

Czytaj także

Marcin Ociepa (Porozumienie): nie należy karać ludzi więcej zarabiających

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2019 09:00
- To system, który będzie zabijał konkurencyjność polskiej gospodarki - powiedział Marcin Ociepa (Porozumienie), który podkreślał w Polskim Radiu 24, że ugrupowanie Jarosława Gowina już przed wyborami zapowiedziało, że nie poprze projektu ustawy ws. zniesienia 30-krotności, czyli górnego limitu składek ZUS. Gościem audycji była także Paulina Matysiak (Razem).
rozwiń zwiń
Czytaj także

Karolina Pawliczak (SLD): wypowiedź Małgorzaty Kidawy-Błońskiej najbardziej dotknęła naszych wyborców

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2019 12:02
– Uznawałam dotąd panią Małgorzatę Kidawę-Błońską za kobietę z dużą klasą polityczną, potrafiącą zachować ją w różnych sytuacjach. Natomiast słowa o tym, że możemy być nic nie warci przedstawiają trochę inny jej obraz – powiedziała Karolina Pawliczak, wiceprzewodnicząca Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
rozwiń zwiń