Greta Thunberg w Polsce. Lewicowa aktywistka chciała nagrać film w Elektrowni Bełchatów

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2020 12:59
Greta Thunberg bez rozgłosu odwiedziła w połowie stycznia Polskę, a informacji o tej wizycie nie było na jej profilach w mediach społecznościowych. Okazuje się jednak, że o jej przyjeździe wiedziała Polska Grupa Energetyczna, z którą szwedzka lewicowa aktywistka się kontaktowała. 
Greta Thunberg
Greta ThunbergFoto: shutterstock/360b

Greta Thunberg, wieszcząca zagładę świata spowodowaną "zmianami klimatycznymi", chciała nakręcić film w elektrowni Bełchatów. PGE nie wyraziła jednak zgody na jej wejście na teren zakładu. Zamiast tego aktywistka nakręciła materiał na tarasie widokowym w pobliskim Kleszczowie, z którego widać teren odkrywkowej kopalni węgla brunatnego.

Jak informuje "Dziennik Łódzki", nad całą akcją czuwała policja.

Pixabay boeing 767 1200.jpg
Linie lotnicze pod presją ekologów i Grety Thunberg

- Wszystko przebiegało bardzo spokojnie i bez zakłóceń - powiedziała cytowana przez gazetę Iwona Kaszewska z Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie. Dziennik informuje też, że PGE pilnie przyglądało się podróżom Thunberg w Polsce.

>>> [CZYTAJ WIĘCEJ] Ojciec Grety Thunberg: walka o klimat pomogła jej wyjść z depresji

Wcześniej Greta Thunberg była w Gdańsku. Jej obecność "zdradziły" w mediach społecznościowych wegańskie restauracje, w których się stołowała. Stamtąd miała pojechać do Bełchatowa. Z medialnych doniesień wynika, że Thunberg z ekipą poruszała się po Polsce dwoma samochodami. Krótko przed dotarciem do Kleszczowa miała jednak przesiąść się do elektrycznej Tesli. 

Dziennik Łódzki/fc


Czytaj także

O. Doleśniak-Harczuk: Greta Thunberg przestała być wygodna w Niemczech

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2019 17:20
- Greta Thunberg przestała być wygodna. Stała się kimś, kto realnie zagraża - również podstawom niemieckiej gospodarki, która opiera się przede wszystkim na przemyśle samochodowym. A ten przemysł coraz bardziej kuleje, bo są narzucane bardzo wyśrubowane "zielone postulaty"- powiedziała w PR24 Olga Doleśniak-Harczuk z Instytutu Staszica.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"W Australii będziemy robić to, co dobre dla Australijczyków". Ostra reakcja na wpis Grety Thunberg

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2019 07:16
Szwedzka aktywistka klimatyczna Greta Thunberg zabrała głos ws. ogromnych pożarów w Australii. - Nawet takie katastrofy nie wywołują żadnej akcji ze strony polityków. Jak to możliwe? - zapytała nastolatka. - To nie fair, że ci znajdujący się poza Australią dyktują nam w jakim kierunku powinniśmy iść - odpowiedział australijski premier Scott Morrison.
rozwiń zwiń