Wybory prezydenckie. W sztabie Kidawy-Błońskiej znalazło się miejsce dla twórcy "SokuzBuraka"

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2020 07:10
"Twórca profilu »SokzBuraka«, który nadal pracuje dla Platformy Obywatelskiej oraz warszawskiego ratusza, został zatrudniony w komitecie wyborczym kandydatki PO na prezydenta Małgorzaty Kidawy-Błońskiej" - pisze w poniedziałek tygodnik "Sieci".
Małgorzata Kidawa-Błońska
Małgorzata Kidawa-BłońskaFoto: PAP/Piotr Nowak

W tygodniku czytamy, że za strategię w sztabie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej odpowiadają ludzie z otoczenia Donalda Tuska. "Oficjalny sztab Kidawy-Błońskiej nieco różni się od tego rzeczywistego. Formalnie kieruje nim Bartosz Arłukowicz, który jeszcze kilka lat temu nie zostawiał na PO suchej nitki. Jednak decyzje podejmowane są gdzie indziej" - pisze gazeta.

kidawa 1200 pap.jpg
Powiązany z "Sokiem z Buraka" i Fundacją Otwarty Dialog. Teraz pomaga Kidawie-Błońskiej

Drugi etat w PO, trzeci - w ratuszu

"Jak donosił niedawno tygodnik »Wprost«, to kompetencja ludzi związanych z Donaldem Tuskiem: specjalisty od kreowania wizerunku byłego premiera Igora Ostachowicza i byłego szefa jego kancelarii Sławomira Nowaka" - dodaje tygodnik. "Oni odpowiadają za strategię. I to oni mieli zdecydować, że przed pierwszą turą najważniejsza jest mobilizacja twardego elektoratu, stąd ostre tony w wypowiedziach wicemarszałek (Sejmu)" - zaznacza.

Gazeta pisze, że Mariusz Kozak-Zagozda, twórca profilu SokzBuraka, w lutym został pracownikiem komitetu wyborczego kandydatki na prezydenta, Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, jako "osoba wykonująca umowę agencyjną, umowę zlecenia lub umowę o świadczenie usług".

>>>[CZYTAJ TAKŻE] Zarządza "Sokiem z Buraka" i działa w Fundacji Otwarty Dialog. Znajdzie się w sztabie Kidawy-Błońskiej?

"Drugi etat ma w partii Platforma Obywatelska RP. W styczniu zarobił tu ponad 17 tys. zł brutto (...). Mimo że wybory parlamentarne odbyły się w październiku, jeszcze w listopadzie i grudniu Kozak-Zagozda miał umowę zlecenie z KKW Koalicja Obywatelska PO-N (z zarobkami 3 tys. zł za listopad i blisko 6 tys. zł za grudzień). No i jest jeszcze stołeczny ratusz. (Prezydent Warszawy) Rafał Trzaskowski, wdzięczny za kampanię, jaką robił dla niego szef »SokuzBuraka«, wciąż zatrudnia go w Urzędzie m.st. Warszawy na etacie z zarobkami 8 tys. zł miesięcznie, w styczniu dostał drobną podwyżkę - 200 zł" - wylicza tygodnik.

"Krótkie łącze z mecenasem"

Ponadto tygodnik wskazuje, że Mariusz Kozak-Zagozda "najbardziej zaufanym opowiada, że jest na krótkim łączu z dużym mecenasem (chodzi o Romana Giertycha), który pomaga mu od czasu do czasu także finansowo".

"Gdyby nie Giertych, to SzB w zasadzie by nie było. Przecież trzeba za to płacić regularnie, a Mariusz ma rodzinę, wydatki na życie, nie stać by go było" - mówi gazecie osoba, która zna Kozaka-Zagozdę.

bb

Czytaj także

Nie tylko "SokzBuraka". Kolejne media mają być powiązane z PO

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2019 09:25
Witryna crowdmedia.pl z antyprawicowymi treściami należy do żony kandydata PO-KO do Sejmu - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". DGP zainteresowała się tematem w związku z doniesieniami tygodnika "Sieci" dotyczącymi powiązań hejterskiego profilu "SokzBuraka" z Platformą Obywatelską.
rozwiń zwiń
Czytaj także

60 tys. zł - tyle w stołecznym ratuszu zarobił twórca "SokuzBuraka"

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2019 11:26
Mariusz Kozak-Zagozda, czyli twórca "SokuzBuraka" był zatrudniony przez warszawską spółkę TBS Warszawa Południe, która była w całości zależna od władz miasta. W 2018 r. Kozak-Zagozda był jej pracownikiem z pensją w wysokości 7,5 tys. zł. Informacje ujawnił portal wPolityce.pl.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Prof. Młyńczyk o obietnicach kandydatów na prezydenta: zapominają, że sejmową większość ma PiS

Ostatnia aktualizacja: 29.02.2020 20:12
- Kandydaci na prezydenta dużo uwagi poświęcają swoim projektom ustawodawczym. Zapominają jednak o tym, że większość parlamentarną ma Prawo i Sprawiedliwość i to ta partia decyduje, które elementy polityki będą realizowane - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Łukasz Młyńczyk. Do tematu trwającej kampanii wyborczej odniósł się również dr Andrzej Anusz.
rozwiń zwiń