"Element polskiej historii". Apel ministra kultury do młodego pokolenia w rocznicę 13 grudnia 1981

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2020 18:25
- Nie możemy dać sobie wmówić, że martyrologia to jest coś złego - powiedział wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński podczas uroczystości upamiętniających 39. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Dodał, że młode pokolenie "nie będzie istnieć, jeżeli nie będzie pamiętało".
Piotr Gliński
Piotr GlińskiFoto: Andrzej Zbraniecki/East News
  • Minister kultury Piotr Gliński zwrócił się z apelem do młodego pokolenia, by nie traktowało martyrologii jako czegoś złego
  • Wicepremier brał udział w uroczystościach upamiętniających 39. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w warszawskim Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych
  • - Nie możemy dać sobie wmówić, że martyrologia to jest coś złego. To jest element polskiej historii polskiej, polskiej tożsamości, nas wszystkich, także młodego pokolenia. Ono nie będzie istnieć, jeżeli nie będzie pamiętało - przekonywał
  • W Muzeum odsłonięto także tablicę upamiętniającą 40-lecie powstania NSZZ "Solidarność" i bohaterów walki o niepodległą Ojczyznę w latach 1980-1989
  • Minister kultury podziękował Solidarności, za to, że "przez te wszystkie lata - od 1980 roku - te cztery wymiary aksjologiczne są przez was wciąż niesione: pracowniczy, narodowy, społeczny i chrześcijański"
Stan wojenny.jpg
39 lat temu wprowadzono w Polsce stan wojenny. Zobacz serwis specjalny

Wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego brał udział w w obchodach 39. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego, jakie odbyły się w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych w dawnym areszcie przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie.

- Nie możemy dać sobie wmówić, że martyrologia to jest coś złego. To jest element polskiej historii polskiej, polskiej tożsamości, nas wszystkich, także młodego pokolenia. Ono nie będzie istnieć, jeżeli nie będzie pamiętało - mówił. 

Czytaj także: 

Podczas obchodów, w których wzięli udział członkowie zarządu NSZZ "Solidarność" odsłonięto także tablicę upamiętniającą 40-lecie powstania związku i bohaterów walki o niepodległą Ojczyznę w latach 1980-1989. - Chciałem bardzo podziękować Związkowi Zawodowemu Solidarność, że przez te wszystkie lata - od 1980 roku - te cztery wymiary aksjologiczne są przez was wciąż niesione: pracowniczy, narodowy, społeczny i chrześcijański. Siłom zła nie udało się zniszczyć tego wielkiego ruchu" - mówił Piotr Gliński.

Ofiary stanu wojennego "wzorcem patriotyzmu"

Na uroczystości odczytano również list prezydenta Andrzeja Dudy, który podziękował za "pamięć o odwadze i poświęceniu wszystkich pokoleń rodaków, którzy podejmowali zmagania o wolną Ojczyznę i dla niej cierpieli". Andrzej Duda napisał, że tablica odsłonięta w "39. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, przypomina nam o niezłomnym dążeniu naszego narodu do wolności w całym XX wieku".

opr. Polskie Radio
opr. Polskie Radio

Prezydent napisał, że postawa i zasługi wszystkich ofiar i działaczy stanu wojennego "zapisały się na trwałe w tradycji narodowej jako wzorzec patriotyzmu i zawsze aktualny przykład do naśladowania dla polskiej młodzieży". Andrzej Duda zwrócił także uwagę na symbol, jakim jest dawne więzienie i areszt przy ulicy Rakowieckiej, w którym od początku zeszłego stulecia aż do końca PRL, byli przetrzymywani, także mordowani działacze niepodległościowi.


mbl

Czytaj także

"Nikt do końca nie wierzył, że się wydarzy". Krzysztof Pluszczyk o stanie wojennym

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2020 10:00
- Nic komunistom tak dobrze nie wyszło jak stan wojenny - mówił w Polskim Radiu 24 Krzysztof Pluszczyk, przewodniczący Społecznego Komitetu Pamięci Górników KWK "Wujek" w Katowicach.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Szef młodzieżówki PiS: wielu "obrońców demokracji" czterdzieści lat temu współtworzyło zbrodniczy system

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2020 12:00
- Ukazanie hipokryzji dzisiejszych obrońców demokracji, którzy współtworzyli zbrodniczy system komunistyczny, to jeden z celów wystawy "Obrońcy Demokracji wczoraj i dziś" zorganizowanej przez Forum Młodych PiS w 39. rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego - informuje szef młodzieżówki Michał Moskal.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Smutny pan powiedział, że mam się zastrzelić". Działacz Solidarności o stanie wojennym

Ostatnia aktualizacja: 13.12.2020 14:24
- Zostałem wsadzony do samochodu i przewieziony do komendy miejskiej milicji w Dąbrowie Górniczej. (...) Tam, po wylegitymowaniu, jeden ze smutnych panów otworzył szufladę, wyjął tetetkę, położył i powiedział, że mam się zastrzelić, bo on sobie nie będzie rąk brudził - mówił w Polskim Radiu 24 Jan Cegielski, działacz Solidarności internowany w stanie wojennym, opisując moment zatrzymania go 13 grudnia po godz. 4 nad ranem.
rozwiń zwiń