Wojsko odbudowało zniszczone przez migrantów ogrodzenie. "Dalej chronimy nienaruszalności granicy"

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2021 19:19
Policja poinformowała, że "ogrodzenie graniczne w miejscu, gdzie próbowano masowo i agresywnie przekroczyć zewnętrzną granicę Unii Europejskiej pomiędzy Polską i Białorusią, zostało odbudowane przez wojsko".
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Forum/Maciej Luczniewski
kaminski sejm 1200 free.jpg
Szef MSWiA: przy granicy z Białorusią przebywa do 4 tys. migrantów. Będą podejmowali kolejne szturmy

"Dalej strzeżemy granicy wspólnie ze Strażą Graniczną i Wojskiem Polskim" - napisano na Twitterze polskiej policji. 

Wczoraj rano migranci próbowali sforsować zasieki znajdujące się na pasie przygranicznym, częściowo je niszcząc nożycami i rzucając na nie konary drzew i gałęzie. Funkcjonariusze polskiej straży granicznej, policji oraz żołnierze nie dopuścili do wdarcia się imigrantów na teren Polski.

W tej chwili w okolicach przejścia granicznego w Kuźnicy na Podlasiu koczuje około tysiąca osób. Polskie służby oceniają, że wzdłuż całej granicy polsko-białoruskiej może przebywać od trzech do czterech tysięcy osób.

kp

Czytaj także

Rzecznik rządu: nie ma decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego na granicy polsko-białoruskiej

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2021 09:20
Rzecznik rządu Piotr Müller podkreślił, że obecnie nie ma planu wprowadzenia stanu wojennego przy granicy z Białorusią. Zapowiedział również, że gdy stan wyjątkowy w tym regionie się skończy, dostęp do strefy przygranicznej będzie ograniczony przez zapisy ustawy dot. budowy zapory.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Prezydent: grupy migrantów, które szły na granicę, są sterowane przez służby białoruskie

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2021 10:30
- Grupy migrantów, które szły w poniedziałek na granicę, są sterowane przez służby białoruskie; to akcja hybrydowa prowadzona przez białoruski reżim przeciwko Polsce i UE - mówił we wtorek po naradzie w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego prezydent Andrzej Duda.
rozwiń zwiń