Białoruscy żołnierze wpychali kobiety i dzieci na drut kolczasty. Kolejna próba nielegalnego przekroczenia

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2021 09:20
- W czwartek wieczorem w okolicach Kuźnicy (Podlaskie) doszło do próby nielegalnego przekroczenia granicy przez grupę ok. 35 osób, w większości kobiet i dzieci; grupę próbowało przepchnąć siłą białoruskie wojsko - poinformowała w piątek rano podlaska policja.
Granica z Białorusią
Granica z BiałorusiąFoto: PAP/EPA/LEONID SCHEGLOV/BELTA HANDOUT
TwitterSG_1200_granica
Kolejna próba sforsowania granicy. Migranci rzucali kamieniami i gałęziami w żołnierzy i funkcjonariuszy SG

- Wczoraj (czwartek) około godz. 20 w rejonie Kuźnicy białoruskie wojsko przy użyciu siły próbowało przepchnąć na polską stronę 35 osób, w większości były to kobiety i dzieci. Białoruskie wojsko pchnęło te osoby w ogrodzenie wykonane z drutu kolczastego, próba została udaremniona przez funkcjonariuszy policji, Straży Granicznej i żołnierzy - podał rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa.

Dodał, że obecnie w tym miejscu przebywa grupa ok. dwustu osób, pilnowana przez białoruskich żołnierzy.

Czytaj także:

Krupa poinformował też, że koło miejscowości Połowce, po stronie białoruskiej zgromadziła się grupa ok. stu imigrantów. - Osoby te nie podjęły próby przekroczenia granicy, na miejscu po stronie polskiej interweniowało kilkudziesięciu polskich policjantów wraz z funkcjonariuszami SG i Wojska Polskiego - dodał rzecznik. 

jb

Czytaj także

Białoruskie media: przy granicy z Polską jest ponad tysiąc migrantów

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2021 16:40
Białoruska telewizja ONT poinformowała o liczącej około tysiąca osób grupie migrantów pod granicą z Polską. Z relacji telewizyjnej wynika, że przybysze, głównie z Iraku, początkowo poruszali się w stronę białorusko-polskiego przejścia granicznego "Bruzgi-Kuźnica". Następnie skierowali się w stronę lasów przylegających do pasa granicznego.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Musimy umiędzynarodowić problem". Prof. Kik o sytuacji na granicy z Białorusią

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2021 21:43
- Sami nie damy sobie rady, bo nie jest to już tylko problem polsko-białoruski. Aleksander Łukaszanka jest w tym tylko instrumentem, a Rosja go wykorzystuje. Inspiruje do działań, które na tyle go kompromitują, że realizacja idei państwa związkowego Rosji i Białorusi będzie przyspieszona - mówił w Polskim Radiu 24 politolog prof. Kazimierz Kik.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Straż Graniczna: w środę blisko pół tysiąca prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2021 10:26
468 prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej odnotowała w środę Straż Graniczna. Wobec 42 cudzoziemców zostały wydane postanowienia o opuszczeniu terytorium Polski - poinformowano.
rozwiń zwiń