Ilu żołnierzy jest zaangażowanych w działania na granicy z Białorusią? Wojciech Skurkiewicz wyjaśnia

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2021 14:55
Wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz powiedział, że wciąż dochodzi do wielu prób nielegalnego przekroczenia granicy przez migrantów znajdujących się na terytorium Białorusi. Dlatego według wiceszefa MON, nie można twierdzić, że sytuacja jest stabilna.
W działania na granicy z Białorusią zaangażowana jest stała liczba polskich żołnierzy.
W działania na granicy z Białorusią zaangażowana jest stała liczba polskich żołnierzy.Foto: PAP/Straż Graniczna

Wojciech Skurkiewicz gościł na posiedzeniu senackiej komisji spraw zagranicznych i Unii Europejskiej poświęconej sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. Przekazał, że ostatniej doby największa grupa migrantów - około pięciuset osób - próbowała siłowo wedrzeć się na terytorium naszego kraju w Dubiczach Cerkiewnych.

Szturm został odparty, ale w jego wyniku zostało rannych czterech żołnierzy. Według informacji wiceministra obrony, dwóch z nich zostało opatrzonych na miejscu, a dwóch przetransportowanych do szpitala, gdzie pozostają na obserwacji.

Wiceszef MON powiedział, że w działania na granicy z Białorusią zaangażowana jest stała liczba polskich żołnierzy - około 15 tysięcy.

"Przedostali się do Polski na kilkanaście metrów"

Do drugiej próby masowego sforsowania granicy doszło około godz. 22 na terenie ochranianym przez placówkę Straży Granicznej w Mielniku.

Jak przekazała podporucznik Anna Michalska, migrantom udało się wedrzeć w głąb terytorium Polski na kilka, kilkanaście metrów.

Posłuchaj
00:15 11408801_1.mp3 Wiceszef MON o sytuacji na granicy: czterech żołnierzy zostało rannych (IAR)

Czytaj także:

- Te osoby zostały zatrzymane, poinformowano ich o obowiązku opuszczenia terytorium Polski i zawrócono do linii granicy. Do naszych pomieszczeń służbowych zabraliśmy rodziców z trojgiem dzieci. To obywatele Iraku, kobieta jest w ciąży. Osobom została udzielona pierwsza pomoc, zostaną one zapewne skierowane do strzeżonego ośrodka, gdzie będą składać wniosek o ochronę międzynarodową lub oczekiwać na decyzję zobowiązującą do powrotu do kraju pochodzenia - mówiła rzeczniczka Straży Granicznej. - Mężczyzna zadeklarował, że chce zostać i pracować w Polsce - dodała.

Wczoraj funkcjonariusze Straży Granicznej wydali 45 postanowień o opuszczeniu terytorium Polski.

ZOBACZ TAKŻE: Mariusz Błaszczak o sytuacji na wschodniej granicy


jb

Czytaj także

"Zachowanie niegodne oficera Wojska Polskiego". Szef MON o słowach gen. Mirosława Różańskiego

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2021 11:22
- Posługuje się insynuacjami, wpisuje się w politykę dezinformacyjną, która jest prowadzona przez reżim Łukaszenki. To zachowanie niegodne oficera Wojska Polskiego - tak szef MON Mariusz Błaszczak komentował krytyczne słowa gen. Mirosława Różańskiego o warunkach żołnierzy na granicy.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Obozowisko w Kuźnicy opustoszało". Rzecznik SG o sytuacji na granicy

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2021 13:19
Rzecznik Straży Granicznej ppor. Anna Michalska poinformowała, że "obozowisko w Kuźnicy zostało opróżnione, a przebywający tam migranci zostali przewiezieni do Centrum Logistycznego".
rozwiń zwiń