Piotr Hlebowicz, który w trakcie stanu wojennego razem z ojcem wybudował bunkier, w którym znajdowała się drukarnia, opowiedział o swojej działalności na antenie Polskiego Radia 24.
Jak podkreślił, "najważniejsza była rodzina". - Jeśli w rodzinie była zgodność poglądów, był duch patriotyczny, wtedy można było wszystko zrobić, gdyż człowiek się nie obawiał - wskazał.
- Mój ojciec był człowiekiem dosyć odważnym i on demonstrował, czasami dosyć przesadnie, swoje poglądy, nosił znaczek "Solidarności" w stanie wojennym, miał za to parę kolegiów - wspominał. - Kiedy zaczęliśmy rozmawiać o konspiracji, dałem ojcu jeden warunek, powiedziałem: "wycisz się, nie wolno".
"Konspiracja się nam udała"
- Jeżeli mamy coś robić, jeżeli po prostu chcesz, żebyśmy drukowali w domu, no to masz po prostu się wyciszyć i nie demonstrować swoich poglądów - przytoczył co w latach 80. powiedział ojcu. - No i tak zrobił i rzeczywiście ta konspiracja się nam udała - dodał.
Jak podkreślił, "konspiracja się udała, mimo że mieli kilka wizyt służb bezpieczeństwa". - Mieliśmy rewizje, mieliśmy zatrzymania, ja z ojcem dwa razy byłem przesłuchiwany na Mogilskiej - zaznaczył. Dodał jednak, że "bunkra nie znaleziono i dobrnęliśmy jakoś do roku 1990".
Gościem audycji był także publicysta Łukasz Jankowski, redaktor "Radia Wnet" i "Telewizja Republika".
Więcej w nagraniu.
23:43 PR24_mp3 2021_12_14-10-34-22.mp3 Piotr Hlebowicz: konspiracja się udała, mimo że mieli kilka wizyt służb bezpieczeństwa (Polskie Radio 24)
* * *
Audycja: Temat dnia / Gość PR24
Prowadzący: Michał Rachoń
Gość audycji: Piotr Hlebowicz, działacz opozycji w czasach PRL, jeden z założycieli NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych
Data emisji: 14.12.2021
Godzina emisji: 10.33
ZOBACZ TAKŻE: Kozłowski: w Polsce nie doszło do pełnej dekomunizacji
jb