Degradacja komunistycznych generałów. Szef IPN: postulat warty rozważenia i realizowania

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2021 19:19
- Postulat premiera Mateusza Morawieckiego dotyczący konieczności degradacji komunistycznych wojskowych może zyskać merytoryczne wsparcie IPN - powiedział prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki. Jego zdaniem propozycja premiera "jest warta rozważenia i realizowania". 
Postulat degradacji komunistycznych wojskowych jest warty rozważenia i realizowania - powiedział szef IPN Karol Nawrocki
Postulat degradacji komunistycznych wojskowych jest warty rozważenia i realizowania - powiedział szef IPN Karol NawrockiFoto: PAP/Rafał Guz

Karol Nawrocki, który był gościem TVP Info, skomentował nagranie ze spotkania Adama Michnika i gen. Wojciecha Jaruzelskiego, wyemitowane w ub. tygodniu w TVP1 w "Magazynie śledczym Anity Gargas". Na filmie (pochodzącym z nocy 12 na 13 grudnia 2001 roku) widać Michnika, który mówi do Jaruzelskiego: "Bez ciebie nic by nie było, Wojtku. Nic, nic, nic, nic". Autorzy pokazali też nagrania, na których widać, jak Michnik trzyma Jaruzelskiego za rękę, obejmuje go deklarując miłość ("Ja go kocham, kocham") i zapewniając, że "generał jest polskim patriotą i zawsze nim był".

"Nagranie nie zaskakuje"

Jak ocenił prezes IPN, "te nagrania są niesmaczne, ale dla historyka nie są zaskakujące, są tylko potwierdzeniem historycznych analiz, badań, opracowań i książek". - Postaram się jak kamień potraktować moje serce i powiem słowa może trochę szokujące także dla mnie: jeśli Wojciech Jaruzelski jest polskim patriotą, to ci wszyscy, którzy wstąpili do "Solidarności" są zdrajcami. Tutaj nie ma innego arytmetycznego rachunku. Oczywiście, jest wprost odwrotnie. Wojciech Jaruzelski jest zdrajcą sprawy narodu polskiego, a członkowie "Solidarności" byli, są i pozostaną narodowymi bohaterami, bohaterami naszej wolności - podkreślił, pytany, kim jest druga strona, jeśli Jaruzelski jest uznawany przez Michnika za patriotę.

Degradacja komunistycznych wojskowych

Nawrocki odniósł się również do poniedziałkowej wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego, który podczas uroczystości zorganizowanych w 40. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego mówił o konieczności degradacji komunistycznych wojskowych i generałów.

Czytaj także:

- Nie przez przypadek nie nazywam Wojciecha Jaruzelskiego generałem. Taki postulat pana premiera - jeśli będzie realizowany od strony rządowej - oczywiście może zyskać merytoryczne wsparcie IPN, ale też Wojskowego Biura Historycznego, choć to jednostka prowadzona przez pana prof. Sławomira Cenckiewicza. Ale to są dwa zasoby, które mają zgromadzone odpowiednie dokumenty do tego typu procesu. Myślę, że z pewnością postulat pana premiera jest warty rozważenia i realizowania, bowiem w latach 1945-1989 wysocy oficerowie Ludowego, a więc komunistycznego Wojska Polskiego realizowali politykę kolonialnego państwa, strzelając do robotników - zwrócił uwagę Nawrocki.

Zobacz także: Bronisław Wildstein w "Trójkowym komentarzu dnia"

kp

Czytaj także

"Najważniejsza była rodzina". Hlebowicz o działalności konspiracyjnej w stanie wojennym

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2021 11:27
- Jeśli w rodzinie była zgodność poglądów, był duch patriotyczny, wtedy można było wszystko zrobić, gdyż człowiek się nie obawiał - mówił w Polskim Radiu 24 Piotr Hlebowicz, działacz opozycji w czasach PRL, jeden z założycieli NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Nie wiadomo było, co innego można robić". Andrzej R. Potocki o działalności antykomunistycznej w czasach PRL

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2021 15:59
- Straciliśmy co najmniej osiem lat ze swojego młodego życia. To była masa złamanych życiorysów - ocenił w Polskim Radiu 24 Andrzej R. Potocki ("Sieci") wspominając lata 80. XX wieku w kontekście stanu wojennego i jego konsekwencji.
rozwiń zwiń