Müller przestrzega przed dezinformacją. "Celem Rosji jest zakłócenie normalnego funkcjonowania"

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2022 18:12
- Polskie służby przeciwdziałają atakom dezinformacyjnym ze strony Rosji - zapewnił rzecznik rządu Piotr Müller. Poinformował, że obecnie przez 24 godziny na dobę pracuje specjalny zespół, który przeciwdziała tego typu próbom.
Od wczoraj w wyniku dezinformacyjnych wpisów w mediach społecznościowych o możliwych brakach paliw lub drastycznych podwyżkach cen na stacjach paliw w całej Polsce, notowano zwiększony ruch.
Od wczoraj w wyniku dezinformacyjnych wpisów w mediach społecznościowych o możliwych brakach paliw lub drastycznych podwyżkach cen na stacjach paliw w całej Polsce, notowano zwiększony ruch.Foto: Shutterstock/ Skorzewiak

Rzecznik rządu zaznaczył, że jednym z takich ataków była próba wprowadzenia niepokoju poprzez przekazywanie fałszywej informacji o problemach z wypłatą gotówki. - W pojedynczych przypadkach tak może być, ale Polska nie ma żadnego problemu z gotówką. Mamy zabezpieczone rezerwy gotówki, rezerwy finansowe. Polska jest elementem dużego systemu finansowego wspartego również przez system europejski. Takie fakenewsy są elementem działań dezinformacyjnych, które są podejmowane przez Federację Rosyjską, przez służby, w celu zakłócenia normalnego funkcjonowania na terenie Polski - wyjaśnił rzecznik rządu.

Piotr Müller dodał, że druga próba dezinformacji dotyczyła zasobów paliwowych w Polsce. - Sytuacja na rynku paliw w Polsce jest stabilna, wszelkie zapasy paliw i ich dystrybucja są realizowane zgodnie z procedurami. Pod tym względem Polska jest bezpieczna, wszystkie dostawy na pojedynczych stacjach benzynowych są realizowane zgodnie z planem. Czasami zdarza się tak, że chwilowo nie ma dostępu do możliwości napełnia baku, ale to wyłącznie tymczasowy jednostkowy problem, który pojawia się w niektórych miejscach - zapewnił Piotr Müller.

Dezinformacyjne wpisy

Od wczoraj w wyniku dezinformacyjnych wpisów w mediach społecznościowych o możliwych brakach paliw lub drastycznych podwyżkach cen na stacjach paliw w całej Polsce, notowano zwiększony ruch. Kierowcy stali w długich kolejkach, by zatankować pojazdy. Zarówno rząd, jak i właściciele stacji wskazują, że wszelkie informacje o brakach są fałszywe.

>>> ROSYJSKA INWAZJA NA UKRAINĘ - zobacz serwis specjalny <<<

Czytaj także:

Posłuchaj
00:24 11585202_1.mp3 Piotr Müller: Polska nie ma żadnego problemu z gotówką (IAR)

Posłuchaj
00:25 11585202_2.mp3 Piotr Müller: sytuacja na rynku paliw w Polsce jest stabilna (IAR)

jb

Czytaj także

Prezes UOKiK polecił sprawdzić ceny paliw. PKN Orlen też zareagował

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2022 13:20
Szef Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zlecił natychmiastowe kontrole stacji, które wykorzystują sytuację niepewności związaną z wojną na Ukrainie do "absurdalnego podnoszenia cen paliw" - poinformował Tomasz Chróstny prezes UOKiK.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ruch z Ukrainy do Polski. O czym trzeba wiedzieć

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2022 17:33
Na Ukrainie trwa wojna. W "Bezpiecznej Jedynce" Patryk Kuniszewicz zebrał informacje na temat ruchu z Polski do Ukrainy i z Ukrainy do Polski. Przede wszystkim dementuje nieprawdziwe informacje - w Polsce nie ma deficytów paliw samochodowych.
rozwiń zwiń